Dzisiaj, 17 stycznia 2013 mija równiutko pięć lat odkąd zaczęłam blogować pisząc. Wcześniej były jakieś pseudo blogi - ogólnie wieś tańczy i śpiewa. Nie żebym miała coś do wsi, ale tak się mówi.
Mój poprzedni blog miałam na onecie, kiedyś najpopularniejszy portal dla blogerów, miejsce, gdzie ludzie się rozwijali, gdzie było z kim porozmawiać, było co czytać i komentować. Zawarłam tam kilka szczególnych znajomości, poznałam wspaniałych ludzi, z którymi kontakt mam do dzisiaj.
Mój blog cieszył się swego rodzaju popularnością, poprzez polecenia, ale i przez to, że zarządzałam wówczas popularnym portalem dla blogerów, starsi może go pamiętają, jakiś czas miałam własny, ale nie opłacało się prowadzić tego i płacić co miesiąc dla zgrai dzieciarni z onetu.
Tamten blog był takim moim wspaniałym azylem, z którego ciężko było mi odejść, ale przeniosłam się tutaj. Altruistycznie to mój sieciowy domek. Mimo iż tamten blog darzyłam swego rodzaju miłością - tutaj czuję się bardzo dobrze, czytam blogi wartościowych, dorosłych lub prawie dorosłych osób, nikt mi nie proponuje wymiany "komciami" czy też nie wpieprza mi spamu pod każdym postem. Tutaj czuję, że mam czytelników. Mam wspaniałych czytelników, którzy są dojrzali i normalni, a nie zakochani w najnowszej piętnastoletniej gwieździe vivy czy Disney'a. Wiem, że ludzie, którzy to czytają - rozumieją.
Bardzo się cieszę, że mam okazję pisać tutaj, dla Was i dla siebie. Tu, gdzie blogerzy są na poziomie.
Onet? Kiedyś był fenomenem, później zaczęło się psuć i walić, usterki były nie do zniesienia, żadnych graficznych możliwości, dno, ale obiecywano krainę mlekiem i miodem płynącą. I co? I nico. Wordpress na którym są trzy szablony na krzyż i każdy blog jest taki sam. Zero możliwości. Największa klapa tej dekady.
Panny Wiolczur oraz Paulen nominowały mnie do "łańcuszka" Libster Blog Awards".
"Nominacja do LIEBSTER AWARD jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie nominujesz 11 osób ( informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
Jako, że nominowały mnie dwie panie odpowiem nie na jedenaście, a na dwadzieścia dwa pytania. Zaczynamy.
Pytania Wioli
1. Czy są osoby ze świata blogosfery, z którymi chciałabyś utrzymywać kontakt za 5, 10, 15 lat?
Jasne, jest kilka takich osób, bez których nie wyobrażam sobie dalszego życia.
2. Jaki jest Twój najbrzydszy nawyk? Czy robiłaś coś w kierunku jego zaprzestania?
Klnę jak szewc. No może troszeczkę mniej, aczkolwiek "viel zu viel!". Co robiłam? Jak to ja - nic.
3. Miałaś w życiu taką wpadkę, której długo się wstydziłaś? Co to było?
3. Miałaś w życiu taką wpadkę, której długo się wstydziłaś? Co to było?
Powiedziałam facetowi, że go kocham. Nevermind.
4. Do czego dążysz w życiu?
4. Do czego dążysz w życiu?
Do szczęścia.
5. Czego naprawdę w sobie nie lubisz?
5. Czego naprawdę w sobie nie lubisz?
Ciała.
6. Jaka książka miała na Ciebie największy wpływ (wzbudziła najwięcej emocji) i dlaczego?
6. Jaka książka miała na Ciebie największy wpływ (wzbudziła najwięcej emocji) i dlaczego?
Harry Potter, to książka przy której śmiałam się i płakałam na zmianę. Jest w niej wiele momentów, które człowieka umoralniają. JK zamieściła wiele pięknych sentencji w wypowiedziach bohaterów. Uwielbiam tą serię.
7. O czym jest serial, który najbardziej Cię wkręcił?
7. O czym jest serial, który najbardziej Cię wkręcił?
Są dwa, pamiętniki wampirów i HOUSE M.D Chyba nie muszę tlumaczyć?
8. Co najbardziej lubisz w swojej rodzinie?
8. Co najbardziej lubisz w swojej rodzinie?
To, że...
9. Czy Twoim zdaniem pieniądze szczęścia nie dają? Czy może jest odwrotnie?
9. Czy Twoim zdaniem pieniądze szczęścia nie dają? Czy może jest odwrotnie?
Sam pieniądz szczęścia Ci nie da, ale jeśli go rozsądnie wydasz, możesz być szczęśliwym.
10. Gdybyś miała zainteresować się jakimś nowym hobby, to czego być chciała spróbować?
10. Gdybyś miała zainteresować się jakimś nowym hobby, to czego być chciała spróbować?
Rysowania i grania na gitarze.
11. Zgapię pytanie od Marty, gdyż jest pomocne. Co nie podoba Ci się w moim blogu? Byłabym wdzięczna za szczerą opinię, gdyż blog jest również poniekąd tworzony dla czytelników i im też ma on odpowiadać.
11. Zgapię pytanie od Marty, gdyż jest pomocne. Co nie podoba Ci się w moim blogu? Byłabym wdzięczna za szczerą opinię, gdyż blog jest również poniekąd tworzony dla czytelników i im też ma on odpowiadać.
Za rzadko piszesz.
Pytania Pauliny
1. Masz ochotę mnie zabić za tę nominację?
Pytania Pauliny
1. Masz ochotę mnie zabić za tę nominację?
Nie, dlaczego ?
2. Jakie masz plany na przyszłość?
2. Jakie masz plany na przyszłość?
Domek na obrzeżach miasta, mąż, dwoje dzieci, dwa psy, dwa koty, wielki ogród.
3. Lato czy zima?
3. Lato czy zima?
Lato !
4. A co powiesz na szpinak?
4. A co powiesz na szpinak?
Wspaniały! Najlepszy smażony na oliwie z dużą ilością czosnku, trochę makaronu, trochę sera i gotowe.
5. Kto jest Twoim idolem?
5. Kto jest Twoim idolem?
Jak to kto, Ian Somerhalder.
6. Masz jakiś talent?
6. Masz jakiś talent?
Tak, robię specjalizację z grania na nerwach.
7. Denerwuje Cię reklama Plusa "Wyprzedasz? Dam dam"?
7. Denerwuje Cię reklama Plusa "Wyprzedasz? Dam dam"?
Ja nie mogę, najgorsze co plus wymyślił. Chociaż "bez endu" też było tragiczne.
8. Największa wpadka w Twoim życiu?
8. Największa wpadka w Twoim życiu?
Pisanie głupot w smsach pod "wpływem".
9. Wierzysz w kosmitów?
9. Wierzysz w kosmitów?
Odwiedzają mnie każdej nocy !
10. Bywasz zazdrosna?
10. Bywasz zazdrosna?
O Boże, tak.
11. Idziemy na piwo/kawę?
11. Idziemy na piwo/kawę?
Na kawę. Zawsze. Wszędzie. Jesteśmy umówione.
Więc teraz ja zadaję pytanka? No cóż. Żeby Was nie katować nie zadam ich podwójnie, zostanę przy liczbie 11, tak samo z blogami.
1. Zmierzch czy Harry Potter?
2. Jaki jest Twój ideał mężczyzny / kobiety
3. Jakiej muzyki słuchasz? Skąd ją znasz i jaki jest Twój ulubiony zespół?
4. Jaki język obcy uwielbiasz, a jakiego nienawidzisz? Dlaczego?
5. Jakbyś mógł kupić : miłość, szczęście, zdrowie co by to było? Odpowiedź uzasadnij.
6. Od kiedy i dlaczego blogujesz?
7. O czym był / jest Twój pierwszy blog?
8. Srebro czy złoto?
9. Jaki jest Twój pokój?
10. Co lubisz w swoim domu?
11. Co lubisz, a czego nie w moim blogu?
Nominowani :
1. Graficzka - http://jagraficzka.blogspot.com/
2. Suchykaszel - http://suchykaszel.blogspot.com/
3. lorkowa - http://porzeczkowy-sorbet.blogspot.com/
4. Drake Cannibal - http://cannibal-drake.blogspot.com/
5. tiulowa_spódnica - http://pasiwum.blogspot.com/
6. SylwiaKarolina - http://konwencjonalna.blogspot.com/
7. Nathaline - http://beautiful-charmed.blogspot.com/
8. Linshi - http://asangel.blogspot.com/
9. Masked - http://zielona-czaszka.blogspot.com/
10. Jet - http://coneq.blogspot.com/
11. Darja_ - http://umrzemy.bglospot.com
Miłej zabawy, trzymajcie się ciepło, bo zimno ;)
cieszę się bardzo, że odpowiedziałaś na moje pytania ! :) przede wszystkim kiedyś NAPRAWDĘ musimy się spotkać na kawę.
OdpowiedzUsuńja jestem Twoim wiernym czytelnikiem, pamiętaj ! :*
co do pierwszej części notki. sama tkwiłam kiedyś w Onecie i miałam 7347347924 blogów. Jeden tak naprawdę robił furorę 'ISLAND'. Robiłam na nim dodatki do blogów, nagłówki, buttony, awatary, itd. Różne tutoriale też były. Wiadomo, że niektóre nie były za darmo więc płacili mi komentarzami hahahahha ! Boże jaka to porażka była. W ciągu miesiąca 2000 komentarzy hahah :D ale ile ja miałam wtedy lat.. z 15-16? Później zrezygnowałam z blogowania bo nie miałam czasu i skasowałam bloga.
Pojawiłam się na BLOGSPOT i szczerze... tutaj całkiem inne środowisko. Pod względem layout'u większe pole do popisu i html'a idzie się nauczyć! Co do ludzi... są dorośli, są pseudodorośli, ale lubię ich wszystkich. Piszą o własnym życiu, o własnych losach, a czasem po prostu recensje książek/kosmetyków - podoba mi się to, kupuje to ! Kupuje po prostu to co ludzie piszą, bo wiem, że nie są to słitaśne 13latki, które kochają się w gwiazdkach Disneyowskich.
A Ty to jesteś number one i mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się w realnym świecie! :)
Dzięki za nominacje :)
OdpowiedzUsuńswoją drogą mam takie same odczucia, co do blogowania, onetu etc. Tutaj ludzie są bardziej na poziomie - może i inni niż my, ale normalni no i na pewno da się z nimi normalnie porozmawiać i po prostu rozumieją, co jest niesamowite!
o Matulo...5 lat? to jest epicki jubileusz, jestem zarazem zazdrosna i dumna z ciebie, owacja na stojąco wprost! co tu dużo, się rozpisywać, od początku kiedy przez twilight zajrzałam na twój stary blog, wiedziałam, że mam do czynienia z kimś niezwykłym, mimo młodego wieku, bardzo dojrzałym, i zawsze miałam to uczucie, że kto jak kto, ale ty zasługiwałaś na każde polecenie, i miałaś i masz ten smyk do pisania, tak zostało do dziś :) gratulację i wszystkiego najlepszego! onet na własną prośbę wygonił ludzi ze swojej platformy, ciężko było odejść, ale sądzę, że w moim przypadku to była dobra decyzja (: dzięki za ten łańcuszek, choć nie wiem czy odpowiem na pytanie, bo nie znajdę potem blogi, by nominować, bo mało kogo znam z blogspot :) trzymaj się ciepło
OdpowiedzUsuńGratuluję rocznicy! :* Tak, bardzo się cieszę że blogujesz, że przeniosłaś się z onetu, choć mam miłe wspomnienia z nim związane bo tam na Ciebie naprafiłam ;)Cieszę się że piszesz, uwielbiam czytać Twoje posty - są takie szczere i prawdziwe! Życzę kolejnych blogowych lat:)
OdpowiedzUsuńA co do pytań rozwaliła mnie Twoja odpowiedź : "robię specjalizację z grania na nerwach." <3
Dziękuję za nominacje :)
ja nawet nie pamiętam kiedy zaczęłam blogować... dałaś mi tym do myślenia bo naprawdę nie pamiętam. (uśmiecham się) pamiętam, że także zaczynałam od Onetu. i to chyba nawet jakieś opowiadania pisałam. później przekształciło się w moją "poezję", którą macie obecnie możliwość czytania. i także nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale faktycznie na Blogspocie można spotkać bardziej dojrzałych ludzi i naprawdę rzadko zdarza się spam. pamiętam, że na początku byłam przerażona zmianą, ale przełamałam się i nie żałuję.
OdpowiedzUsuńŁo, 5 lat? Dość długo.. Ja nawet nie wiem ile bloguje ;o wiem tyle, że na tym adresie (teraz blogspot, wcześniej onet. Zresztą.. jak większość blogerów stąd) jestem od 2,5 lat! Chyba 27 lipca minie trzy lata, ale nie jestem pewna tej daty.
OdpowiedzUsuńTeż miałam bloga na onecie i też był dla mnie niesamowicie ważny, wciąż jest, dlatego go nie usunęłam. Nie wgłębiałam się w tajniki wordpressu, więc nie wiem jak tam wygląda prowadzenie bloga, ale prawdą jest, że wszystkie te blogi są niemal identyczne.
OdpowiedzUsuńNo i tak jak Ty mam talent do grania ludziom na nerwach <3.
pozdrawiam :)
Dużo się musiałaś wypisać w tym internecie, skoro już 5 lat tu jesteś. Gratulacje! :)
OdpowiedzUsuńFakt, na blogspocie wszystko wydaje się być dużo ciekawsze i łatwiejsze niż na onecie. Cieszę się, że przeniosłam się tutaj, nim onet przeniósł wszystkie blogi na blog.pl.
OdpowiedzUsuńtylko aj nie czyałam HP i nie oglądam? o zgrozo ;_; też klnę jak szewc... no cóż.
OdpowiedzUsuńmi było trudnije pożegnać się z adresem bloga niż z samym Onetem, niemniej jednak tutaj zaczyna mi się coraz bardziej podobać. :)
czemu?
UsuńBóg zapłać za nominację dobra kobieto, nie spodziewałem się ; ) Też miałem kiedyś bloga na onecie i tak, chujnia że aż głowa boli.
OdpowiedzUsuńAle fajnie, zaraz się w to zabawię, kocham takie łańcuszki! <3
OdpowiedzUsuńO, jej! Pięć lat! Jestem pod wrażeniem, dla mnie to trochę nieosiągalne. Chociaż przedtem długi czas trwałam na jednym blogu na Onecie, ale zmiany tamtejsze i ciągłe jakieś usterki, sprowokowały mnie do przeniesienia się tutaj. No i nie żałuję :). Mam nadzieję, że spojrzeniem będzie dla mnie równie ważne, jak dla Ciebie altruistycznie :). Życzę Ci wszystkiego dobrego z tej okazji (no i Twojemu blogowi również) :).
OdpowiedzUsuńteż uciekłam z Onetu.
OdpowiedzUsuńGratuluję rocznicy :)
OdpowiedzUsuńPamiętam jak co rusz tworzyłam nowe blogi, zazwyczaj z opowiadaniami ;p A potem uciekłam, bo onet szwankował. I nie narzekam teraz...
OdpowiedzUsuńJa bardzo się cieszę, że wytrzymałaś 5 lat i przybyłaś na blogspota :)
OdpowiedzUsuńGratuluję kolejnej rocznicy :) Za nominację dziękuję, odpowiem w wolnej chwili . ;D
OdpowiedzUsuńKilka lat temu też miałam bloga na onecie, ale szybko stamtąd uciekłam. Tutaj mnie coś trzyma, jest tutaj jakoś inaczej. Lepiej. :)
OdpowiedzUsuńMi w tym roku stuknie osiem lat. Też całkiem sporo, patrząc z perspektywy czasu. Co prawda, często zmieniałam siedlisko, a nawet nick, ale osiem lat to osiem lat. W cholerę długo.
OdpowiedzUsuńMój główny blog na Onecie przetrwał dość długo, jak na mnie i onetowskie realia - pisałam go ze 2 lata. Po czym Onet go skasował, po mojej chwilowej nieobecności. Najs. -_-