23.01.2013

37. Czas

Byliśmy My.
Ja i Ty.
Jakiś czas.
Niedługi.
W skali życia.
Mijają dni.
Mijają noce.
Czas pędzi nieubłaganie.
Tik-tak, tik-tak.

Mówiłeś, że czujesz.
Mówiłeś, że chcesz.
Mówiłeś, że potrzebujesz.
Mówiłeś, bądź przy mnie.
Mówiłeś...
Tik-tak, tik-tak.

Mówiłam, że rozumiem.
Mówiłam, że kocham.
Mówiłam, że nie odejdę.
Mówiłam, że zawsze będę.
Mówiłam...
Tik-tak, tik-tak.

Tyle czasu minęło.
Głowa pełna myśli.
Jak wtedy.
Lecz teraz smutne i szare.
Teraz... teraz tylko zapomnieć wypada.
A zegar tyka.

_ _ _
Tak, wiem. Poziom żenujący, a nawet poniżej. Ja nie umiem pisać. Ale to co wyżej - tak doskonale oddaje stan mojego ducha...

77 komentarzy:

  1. Jeśli kiedykolwiek było się w stanie totalnej degradacji a czas był jedyną rzeczą która pozostawała rzeczywista i nadzwyczajnie bolesna i przypominająca, to uwierz mi - nie zwróci uwagi na żenujący według poziom, a na to, jakie uczucia w nim wzbudzi.
    Ja zupełnie nie zważałam na technikę czy formę. Dziś zdobyłaś mnie treścią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *na żenujący według Ciebie

      Usuń
    2. No bo w sumie dla mnie najważniejsza jest treść tego, co piszę, nie forma i technika. Lubię przekazywać co mi w duszy gra. Dziękuję. :0

      Usuń
  2. wchodzę i widzę w tytule posta 'czas'. przecież ta notka już była. chwila, nie. tam był 'bezczas'. zrobiłaś mnie w konia! ^^

    szkoda, że to wszystko w przeszłej formie, a nie teraźniejszej . mnie się wiersz podoba ! 5/5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, nie zamierzałam Cię robić w konia ;*
      Ano szkoda, nic nie poradzę. Dziękuję ;)

      Usuń
  3. Nie jest źle, piszesz lepiej niż Białoszewski ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca jestem przekonana, ale dzięki ;D Choć jakby moja polonistka zobaczyłaby takie stwierdzenie to pewnie zawału by dostała :D

      Usuń
    2. A niech dostaje sobie na zdrowie ;P

      Usuń
    3. Nie no, ja ją lubię, a poza tym mam maturę w tym roku, więc niech ona żyje i robi lekcje ;D

      Usuń
  4. Świetnie napisane i wcale nie żenująco :) Najważniejsze, że to Twoje i szczere oddające prawdziwe uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo w pełni to moje ;)

      Usuń
    2. Więc moim zdaniem powinnaś pisać jeszcze więcej, o ile Ci to w jakiś sposób pomaga :)

      Usuń
  5. Nie można nazywać opisu uczuć czymś żenującym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami boję się ich. Mówią mi, że jestem wobec siebie zbyt krytyczna. Rygorystyczna i nietolerancyjna.

      Usuń
    2. Więc możesz spróbować je zmienić.

      Usuń
    3. No wiem, to głupie. Tak się nie da...
      Nie wyświetla Ci u mnie komentarzy, bo jest ich ponad 200. Musisz zjechać na sam dół i kliknąć "załaduj więcej". A jak dalej będzie za mało, to jeszcze raz, aż do skutku. :)

      Usuń
    4. Nie umiem zmieniać uczuć. Szkoda.

      Usuń
    5. One żyją własnym życiem...

      Usuń
  6. Wyrażanie swoich uczuć jest potrzebne, w każdy możliwy sposób - wiersze są dobre do tego, w sumie to nawet tekst piosenki mógłby być! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, będę pisać, a później sprzedawać sławnym zespołom ;)

      Usuń
    2. I jeszcze zarobisz na tym! To się opłaca, bierz kartkę i pisz :D Później słuchasz radia i słyszysz swój tekst - bezcenne!

      Usuń
    3. A Ty będziesz moim managerem i zarobisz tą fortunę ze mną ;D

      Usuń
  7. Zgadzam się z SK piosenka jak nic! ogólnie to to jest piękne, myślałam, że to fragment czegoś, a to twoje...wow, bardzo prawdziwe i przejmujące, aż nostalgia człowieka nachodzi znikąd, i proszę cię, nie pisz że poziom żenujący, gdy ktoś wyraża swoje uczucia w tak piękny sposób, to nie może być to żenujące ugh, co więcej, wyrażaj się w ten sposób częściej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, proszę Pani. Może faktycznie czasami coś mi się udaje :)

      Usuń
  8. 'niebezpiecznie jest wierzyć, ze coś trwa wiecznie'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, przemknęło mi to przez myśl jak to pisałam. :)

      Usuń
    2. to była moja pierwsza myśl :)

      Usuń
    3. Pierwsza ponoć jest najtrafniejsza. Choć człowiek się łudzi. Marzy. Pragnie. Człowiek jest naiwny.

      Usuń
    4. jest naiwny, ale dzięki niej może także próbować doświadczyć czegoś nowego

      Usuń
    5. To prawda, bez tego wielu rzeczy byśmy nie znali.

      Usuń
    6. więc to nie zawsze jest wadą :)

      Usuń
  9. No nie, ale często wpędza człowieka w kłopoty ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Poza mową powinny być jeszcze czyny.
    P.S. Znajome tło :D Bardzo ładne swoją drogą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czynami bywało różnie, bardzo różnie.
      A tło - również je lubię ;D

      Usuń
    2. wiem. u mnie też często te dwie rzeczy się nie schodzą.

      Usuń
    3. A szkoda, ale czasami słowa ciężko jest zamienić w czyny. Czasami życie nie pozwala.

      Usuń
    4. Choćby się nie wiem jak chciało :)

      Usuń
    5. No właśnie. A chciało się, oj chciało ;D
      No ale co zrobić. Zapomnieć i do przodu. Czasami trzeba.

      Usuń
  11. Żenujący poziom? Nie sądzę. To są Twoje uczucia przelane na papier, są piękne :)

    http://madrosci-zyciowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo się cieszę, że ktoś tak sądzi :)

      Usuń
  12. Tik, tak
    czas płynie nie zwracając na Nasze bolączki.
    Czasami nie pomaga też zapomnieć...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nasze uczucia i myśli są zawsze piękne : )

    OdpowiedzUsuń
  14. bez przesady! poziom wcale nie jest żenujący! To jest bardzo ładne :) napisałaś to, co Ci na sercu leżało. W tym nie ma nic złego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale to jest bardzo piękne, mi bynajmniej się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  16. Ładne to. A żenujące to są moje "wiersze" z podstawówki :P

    OdpowiedzUsuń
  17. W sumie to też idealnie oddaje moją sytuację aktualną. Niby wypada zapomnieć, ale ciężko.

    OdpowiedzUsuń
  18. ten tekst świetnie pasuje na jakąś piosenkę i naprawdę nie żartuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny tekst, oddający uczucia, szczery, trochę już się na tym znam, chociażby przez pryzmat mojego zawodu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)A w jakim zawodzie pracujesz? :)

      Usuń
    2. Raczej to nie taki typowy zawód, ale komponuje muzykę do różnych rzeczy, a od paru lat i teksty.

      Usuń
    3. O! No to fajnie, znaczy wydaje mi się, że fajnie, ciekawe zajęcie! :)

      Usuń
    4. Fajne zależy w jaki sposób się to robi. Teraz staram się pracować na własne nazwisko, ale pewnie jeszcze dużo czasu upłynie zanim coś z tego wyjdzie. O ile w ogóle wyjdzie, ale zawsze warto próbować.

      Usuń
    5. No to życzę Ci powodzenia, bo jednak własne, to własne :)

      Usuń
    6. A nie dziękuje, co by nie zapeszyć;)

      Usuń
  20. Skoro udało CI się wyrazić słowami, co czujesz, to najlepszy dowód na to, że pisać potrafisz.
    Tika-tak, tik-tak, wszystko się kiedys kończy i musimy się przyzwyczajać do czegoś nowego...

    OdpowiedzUsuń
  21. Uczucia nie zawsze są mądre. Pamiętaj o rozumie. Pisanie ma sens, jeśli przynosi radość samo tworzenie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja spojrzałam na podkłady Mejbelina, nie było testerów, cena też nieciekawa. :C Rachunek musiał być równie wysoki! :D
    Szampon dla dzieci, bo mam obsesje włosową XD Nie ma w nich SLSów, a one wysuszają mi je i mam takie sianko :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokłady nie są aż takie drogie, ja płaciłam coś koło dwóch dych... chyba, że promocja była, jeśli tak to się załamię. W każdym razie - jak zobaczyłam cenę pudru w kamieniu i jakiegoś tam musu to szczęką uderzyłam o podłogę :D

      Usuń
  23. Wcale nie żenujące, prawdziwe..

    OdpowiedzUsuń
  24. Teksty oddające stan naszego ducha nigdy nie są żenujące...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację ;) Czasami to właśnie Wy, czytelnicy tak wiele mi uświadamiacie :)

      Usuń

Dziękuję, że jesteś.
Dziękuję, że poświęcasz mi czas.
Dziękuję, że piszesz, co myślisz o tym poście.
Dziękuję, za Twoją obecność, która być może odmieni moje życie :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.