Byliśmy My.
Ja i Ty.
Jakiś czas.
Niedługi.
W skali życia.
Mijają dni.
Mijają noce.
Czas pędzi nieubłaganie.
Tik-tak, tik-tak.
Mówiłeś, że czujesz.
Mówiłeś, że chcesz.
Mówiłeś, że potrzebujesz.
Mówiłeś, bądź przy mnie.
Mówiłeś...
Tik-tak, tik-tak.
Mówiłam, że rozumiem.
Mówiłam, że kocham.
Mówiłam, że nie odejdę.
Mówiłam, że zawsze będę.
Mówiłam...
Tik-tak, tik-tak.
Tyle czasu minęło.
Głowa pełna myśli.
Jak wtedy.
Lecz teraz smutne i szare.
Teraz... teraz tylko zapomnieć wypada.
A zegar tyka.
_ _ _
Tak, wiem. Poziom żenujący, a nawet poniżej. Ja nie umiem pisać. Ale to co wyżej - tak doskonale oddaje stan mojego ducha...
Jeśli kiedykolwiek było się w stanie totalnej degradacji a czas był jedyną rzeczą która pozostawała rzeczywista i nadzwyczajnie bolesna i przypominająca, to uwierz mi - nie zwróci uwagi na żenujący według poziom, a na to, jakie uczucia w nim wzbudzi.
OdpowiedzUsuńJa zupełnie nie zważałam na technikę czy formę. Dziś zdobyłaś mnie treścią.
*na żenujący według Ciebie
UsuńNo bo w sumie dla mnie najważniejsza jest treść tego, co piszę, nie forma i technika. Lubię przekazywać co mi w duszy gra. Dziękuję. :0
Usuńwchodzę i widzę w tytule posta 'czas'. przecież ta notka już była. chwila, nie. tam był 'bezczas'. zrobiłaś mnie w konia! ^^
OdpowiedzUsuńszkoda, że to wszystko w przeszłej formie, a nie teraźniejszej . mnie się wiersz podoba ! 5/5
Hahaha, nie zamierzałam Cię robić w konia ;*
UsuńAno szkoda, nic nie poradzę. Dziękuję ;)
Nie jest źle, piszesz lepiej niż Białoszewski ;D
OdpowiedzUsuńNie do końca jestem przekonana, ale dzięki ;D Choć jakby moja polonistka zobaczyłaby takie stwierdzenie to pewnie zawału by dostała :D
UsuńA niech dostaje sobie na zdrowie ;P
UsuńNie no, ja ją lubię, a poza tym mam maturę w tym roku, więc niech ona żyje i robi lekcje ;D
UsuńŚwietnie napisane i wcale nie żenująco :) Najważniejsze, że to Twoje i szczere oddające prawdziwe uczucia :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, bo w pełni to moje ;)
UsuńWięc moim zdaniem powinnaś pisać jeszcze więcej, o ile Ci to w jakiś sposób pomaga :)
UsuńBardzo :)
UsuńNie można nazywać opisu uczuć czymś żenującym.
OdpowiedzUsuńCzasami boję się ich. Mówią mi, że jestem wobec siebie zbyt krytyczna. Rygorystyczna i nietolerancyjna.
UsuńWięc możesz spróbować je zmienić.
UsuńUczucia?
UsuńNo wiem, to głupie. Tak się nie da...
UsuńNie wyświetla Ci u mnie komentarzy, bo jest ich ponad 200. Musisz zjechać na sam dół i kliknąć "załaduj więcej". A jak dalej będzie za mało, to jeszcze raz, aż do skutku. :)
Nie umiem zmieniać uczuć. Szkoda.
UsuńOne żyją własnym życiem...
UsuńWyrażanie swoich uczuć jest potrzebne, w każdy możliwy sposób - wiersze są dobre do tego, w sumie to nawet tekst piosenki mógłby być! ;)
OdpowiedzUsuńTak, będę pisać, a później sprzedawać sławnym zespołom ;)
UsuńI jeszcze zarobisz na tym! To się opłaca, bierz kartkę i pisz :D Później słuchasz radia i słyszysz swój tekst - bezcenne!
UsuńA Ty będziesz moim managerem i zarobisz tą fortunę ze mną ;D
UsuńZgadzam się z SK piosenka jak nic! ogólnie to to jest piękne, myślałam, że to fragment czegoś, a to twoje...wow, bardzo prawdziwe i przejmujące, aż nostalgia człowieka nachodzi znikąd, i proszę cię, nie pisz że poziom żenujący, gdy ktoś wyraża swoje uczucia w tak piękny sposób, to nie może być to żenujące ugh, co więcej, wyrażaj się w ten sposób częściej :D
OdpowiedzUsuńDobrze, proszę Pani. Może faktycznie czasami coś mi się udaje :)
Usuń'niebezpiecznie jest wierzyć, ze coś trwa wiecznie'.
OdpowiedzUsuńDokładnie, przemknęło mi to przez myśl jak to pisałam. :)
Usuńto była moja pierwsza myśl :)
UsuńPierwsza ponoć jest najtrafniejsza. Choć człowiek się łudzi. Marzy. Pragnie. Człowiek jest naiwny.
Usuńjest naiwny, ale dzięki niej może także próbować doświadczyć czegoś nowego
UsuńTo prawda, bez tego wielu rzeczy byśmy nie znali.
Usuńwięc to nie zawsze jest wadą :)
UsuńNo nie, ale często wpędza człowieka w kłopoty ;D
OdpowiedzUsuńPoza mową powinny być jeszcze czyny.
OdpowiedzUsuńP.S. Znajome tło :D Bardzo ładne swoją drogą :D
Z czynami bywało różnie, bardzo różnie.
UsuńA tło - również je lubię ;D
wiem. u mnie też często te dwie rzeczy się nie schodzą.
UsuńA szkoda, ale czasami słowa ciężko jest zamienić w czyny. Czasami życie nie pozwala.
UsuńChoćby się nie wiem jak chciało :)
UsuńNo właśnie. A chciało się, oj chciało ;D
UsuńNo ale co zrobić. Zapomnieć i do przodu. Czasami trzeba.
Żenujący poziom? Nie sądzę. To są Twoje uczucia przelane na papier, są piękne :)
OdpowiedzUsuńhttp://madrosci-zyciowe.blogspot.com/
Dziękuję, bardzo się cieszę, że ktoś tak sądzi :)
UsuńWzruszylem sie.
OdpowiedzUsuńNaprawdę?
UsuńTik, tak
OdpowiedzUsuńczas płynie nie zwracając na Nasze bolączki.
Czasami nie pomaga też zapomnieć...
Pozdrawiam
Ja nawet nie potrafię zapomnieć.
UsuńNasze uczucia i myśli są zawsze piękne : )
OdpowiedzUsuńChyba tak ;)
Usuńbez przesady! poziom wcale nie jest żenujący! To jest bardzo ładne :) napisałaś to, co Ci na sercu leżało. W tym nie ma nic złego :)
OdpowiedzUsuńTeraz też tak myślę, że to nic złego.
UsuńAle to jest bardzo piękne, mi bynajmniej się podoba ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo i cieszę się, że Ci się podoba :)
UsuńŁadne to. A żenujące to są moje "wiersze" z podstawówki :P
OdpowiedzUsuńHahaha, proszę o przykład ;p
UsuńW sumie to też idealnie oddaje moją sytuację aktualną. Niby wypada zapomnieć, ale ciężko.
OdpowiedzUsuńAno ciężko, czasami bardzo, bardzo ciężko.
Usuńten tekst świetnie pasuje na jakąś piosenkę i naprawdę nie żartuję ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję ;*
UsuńŚwietny tekst, oddający uczucia, szczery, trochę już się na tym znam, chociażby przez pryzmat mojego zawodu;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)A w jakim zawodzie pracujesz? :)
UsuńRaczej to nie taki typowy zawód, ale komponuje muzykę do różnych rzeczy, a od paru lat i teksty.
UsuńO! No to fajnie, znaczy wydaje mi się, że fajnie, ciekawe zajęcie! :)
UsuńFajne zależy w jaki sposób się to robi. Teraz staram się pracować na własne nazwisko, ale pewnie jeszcze dużo czasu upłynie zanim coś z tego wyjdzie. O ile w ogóle wyjdzie, ale zawsze warto próbować.
UsuńNo to życzę Ci powodzenia, bo jednak własne, to własne :)
UsuńA nie dziękuje, co by nie zapeszyć;)
UsuńRozumiem, rozumiem ;)
Usuń;)
UsuńSkoro udało CI się wyrazić słowami, co czujesz, to najlepszy dowód na to, że pisać potrafisz.
OdpowiedzUsuńTika-tak, tik-tak, wszystko się kiedys kończy i musimy się przyzwyczajać do czegoś nowego...
Chyba coś w tym jest :)
UsuńUczucia nie zawsze są mądre. Pamiętaj o rozumie. Pisanie ma sens, jeśli przynosi radość samo tworzenie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Ulga, radość, wolność... :)
UsuńJa spojrzałam na podkłady Mejbelina, nie było testerów, cena też nieciekawa. :C Rachunek musiał być równie wysoki! :D
OdpowiedzUsuńSzampon dla dzieci, bo mam obsesje włosową XD Nie ma w nich SLSów, a one wysuszają mi je i mam takie sianko :C
Pokłady nie są aż takie drogie, ja płaciłam coś koło dwóch dych... chyba, że promocja była, jeśli tak to się załamię. W każdym razie - jak zobaczyłam cenę pudru w kamieniu i jakiegoś tam musu to szczęką uderzyłam o podłogę :D
UsuńWcale nie żenujące, prawdziwe..
OdpowiedzUsuńTo dobrze.
UsuńTeksty oddające stan naszego ducha nigdy nie są żenujące...
OdpowiedzUsuńMasz rację ;) Czasami to właśnie Wy, czytelnicy tak wiele mi uświadamiacie :)
Usuń