25.01.2013

38. Śpij dobrze.

Nie mogę zasnąć.
Bez Twojego "dobranoc".

Nie mogę spać.
Bez Twoich "kolorowych snów".

Nie mogę śnić.
O niczym nikim innym.

Nawiedzasz mnie w snach.
W tych smutnych, szarych snach.

Nie widziałam Cię już tak dawno.
Moje myśli krążą wokół Ciebie.
Nieustannie.

Moja dusza szepcze Twoje kwestie.
Ale to nie to samo.

Nie to samo co Twoje "śpij dobrze".

53 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Czasami ludzie mają te same bolączki, problemy, przeciwności, lecz czuję się we wszystkim odosobnienie...

      Usuń
  2. Kiedy czegoś zabraknie, najbardziej bolą takie małe, codzienne sprawy które odchodzą jako załącznik. Brakuje małych rutynowych słów, uśmiechów i czynności. To są te małe pchełki, które wygryzają rany. To boli najbardziej.
    Nigdy nie zapomnę, w jakie dzikie spazmy wpadałam, kiedy ktoś ważny dla mnie odszedł, kiedy piłam kakao. By zwykliśmy pijać kakao razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem co masz na myśli i założę się, że to kakao nie smakowało tak samo jak z Nim.

      Usuń
  3. Nie mogę zasnąć.
    Nie mogę spać.
    Nie mogę śnić.
    Nawiedzasz mnie w snach.
    W tych smutnych, szarych snach.


    idealne zdania na dzisiejszy mój sen. nie spałam, bo ktoś robił głuchy telefon ! wrr. nie wyspałam się. wstałam zlękniona i nie mam ochoty do życia.

    a wiersz piękny *.*

    pisz, pisz a może tomik jakiś wydasz ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to współczuję. Dziękuję :)
      A jak tomik wydam, to wyślę Ci jeden z dedykacją ;D

      Usuń
  4. wiem jak to jest nie móc usunąć bez ukochanej osoby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi wystarczyłoby to jedno słowo. Napisane, powiedziane. Cokolwiek.

      Usuń
  5. W niektórych momentach, jakbym czytała swoje własne uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest nas dwie, a nawet trzy bo PurpuraChica też to czuje ;D

      Usuń
    2. To miło, że nie jesteśmy samotne w tych uczuciach :D
      W sumie nasze sytuacje można uznać za podobne, ale nie do końca, bo ja nigdy nie słyszałam tego "dobranoc".

      Usuń
    3. Wiele jeszcze takich duszyczek jak my. Dlaczego tego nie słyszałaś?

      Usuń
    4. Dlaczego? Bo to taka dziwna sytuacja, że bardzo zauroczyłam (bo zakochać się nie da) się w pewnym chłopaku, myślę o nim całymi dniami i praktycznie nocami, ale my się w ogóle nie znamy. Tzn. ja go znam, bo dowiadywałam się o nim trochę informacji, ale osobiście nigdy się nie poznaliśmy. On nawet nie wie o moim istnieniu. Typowe.

      Usuń
    5. W ten deseń, rozumiem i jednocześnie współczuję, bo takie zauroczenia bardzo źle na nas wpływają, wiem po sobie. Ale jednak... marzysz o nim, myślisz o nim, chcesz go poznać. Wiem jak to jest. A próbowałaś się z nim poznać?

      Usuń
    6. Bardzo źle to mało powiedziane. Od jakiś trzech miesięcy nic innego tylko On, w szkole i w domu przed oczami On. Może to dziwnie zabrzmi, ale nie próbowałam. Tzn. próbowałam jakoś sprawić by mnie zauważył, bym mogła potem jakoś to rozegrać czy coś. Ale poddałam się, nie potrafię. Może po prostu nie warto. A w dodatku podejrzewam już, że ma dziewczynę.

      Usuń
    7. On jeździł do szkoły ty samym autobusem co ja, więc w miarę możliwości starałam się jeździć wtedy, gdy możliwe że on też by był. W szkole przechodziłam tam gdzie on zawsze stał i bywał. W miarę możliwości starałam się zawsze do niego w jakiś delikatny sposób uśmiechać. Nic więcej nie mogłam zrobić. Nie chciałam wyjść jeszcze bardziej na idiotkę.

      Usuń
    8. Rozumiem, ale niejedna osoba tam była, przechodziła, szkoda, że to takie trudne jest. Żeby podejść i zagadać. Ja się kiedyś odważyłam, ale później bolało.

      Usuń
    9. Tak, dla mnie jest to zbyt trudne by podejść i tak po prostu zagadać. Nie mam tyle odwagi. Więc muszę jakoś się wyleczyć z tego.

      Usuń
    10. Wiem, bo ja też nie mam za bardzo odwagi. Dasz radę. Wierzę. :)

      Usuń
    11. Dziękuję za wiarę, będzie potrzebna :)

      Usuń
    12. Ależ proszę. Nie ma za co ;)

      Usuń
  6. Dopiero teraz doceniam Jego codzienne dobranoc, bez którego nie usnę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam ostatnio tym bardziej nie mogę spać, jak On śpi obok ;P. Wiersz - nie wiersz - good - od razu nasunęła mi się Pawlikowska - Jasnorzewska, gdzieś przy okazji któregoś ze środkowych wersów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S miałam na myśli fakt iż nie byłam pewna czy to wiersz ;)

      Usuń
    2. To chyba wiersz, nie wiem, po prostu czasami czuję, że muszę to napisać, a nie coś innego.
      Dlaczego Pawlikowska-Jasnorzewska?

      Usuń
  8. Piękne piszesz te wiersze :) Wyrażają tyle uczuć..
    Trudno zasnąć, bez tego 'dobranoc' od kogoś ważnego, od tego kogoś. Bo pusto, bo smutno. Ile to jedno 'dobranoc' potrafi dobrego sprawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafi sprawić bardzo wiele dobrego, ba, potrafi nawet dać poczucie bezpieczeństwa, aż niedorzeczne. Piękne? Nie zaprzeczę, bo będziesz upierała się przy swoim ;*

      Usuń
  9. super, że dodajesz tutaj swoją twórczość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu twórczość :D Cieszę się, że "super". :)

      Usuń
  10. Pięknie napisane .. *.*

    Dziękuję, dziękuję :) a zdrowie się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja nie mogę spać bez jego zabierania całej kołdry, spychania mnie z łóżka albo wciskania w ścianę. Bez jego ciężkiej głowy na moim ramieniu o czwartej nad ranem. Bez jego przyciskania mnie do siebie przez sen tak mocno, że pocę się i duszę z braku powietrza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja - mimo iż łóżko mam dla siebie samej od urodzenia - ostatnimi czasy wydaje mi się dużo za duże.

      Usuń
  12. W pewnym momencie, jak to czytałam, przeszedł mnie taki nieprzyjemny dreszcz. Tak mnie to uderzyło. Chyba za bardzo to pasuje do pewnego okresu z mojego życia. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intrygujące, że kogoś to tak przeszyło, to ja dziękuję :)

      Usuń
  13. True, ja ogólnie lubię książki, nad którymi trzeb pomyśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja różne czytuję, ostatnią moją książką był Grey, a na półce leżą kolejne pozycje, ale nie wiem za co si wziąć, miałam brać się za pracę maturalną, ale okazało się, że w bibliotece nie ma żadnej potrzebnej mi książki.

      Usuń
  14. ładny wiersz :) sama bym chciała umieć pisać wiersze, w życiu napisałam może jakieś 2, z czego 1 mi się zgubił, a jednej jest dziwny...
    Pisz dalej! Potem wydasz jakiś tomik i go kupię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz chciała to napiszę Ci dedykację, hahaha ;D

      Usuń
  15. kocham wiersze, choć to krótka forma można w nich tyle wyrazić, a jeszcze więcej odczytać, to chyba w nich najpiękniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale nie wszystkie, wybrane :) Ale to prawda, że wiele można w nich wyrazić.

      Usuń
  16. "śpij dobrze" <3
    omg, to jest cudowne! *fapfapfap* XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, ale żeby od razu "fapy"? :D

      Usuń
  17. Oh God, a co Ciebie tak ostatnio tak na literacko i nostalgicznie wzięło? Swoją drogą świetny szablon masz teraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki "nasz" Londyński, nie? :D
      Bo widzisz, uśmiecham się, śmieję, bawię z dzieciakami i wygłupiam z psem, ale w środku już jakiś czas jestem taka nostalgiczna.

      Usuń
  18. A dobry sen jest ważny w naszym życiu.

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawy blog i ciekawe opowiadania ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś.
Dziękuję, że poświęcasz mi czas.
Dziękuję, że piszesz, co myślisz o tym poście.
Dziękuję, za Twoją obecność, która być może odmieni moje życie :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.