Postanowiłam się pobawić w "30 dni wyznań", ale nie takie normalne, zmieniłam sobie trochę zasady, bo mam taką żelazną zasadę, że nie dodaję swoich zdjęć na bloga, tak po prostu. Więcej w zakładce w menu na górze.
Dzień I - Pokaż swój pulpit.
Ogólnie nie jestem fanką zbyt wielu ikon na pulpicie, zazwyczaj mam "aż" jedną, ale tak jakoś po odzyskaniu komputera ułożyłam to tak, a nie inaczej ;)
Żebyście nie myśleli, że ta "czystość" na pulpicie jest na pokaz pokażę Wam najbardziej oblegane przeze mnie dwa foldery - z muzyką i z filmami.
A teraz muzyka - przy okazji poznacie moje gusta muzyczne, dogłębnie.
Cudzy pulpit - nic ciekawego, ale tak poleca zadanie, więc zrobiłam screeny :)




ŁAŁ.
OdpowiedzUsuńAż mi słów zabrakło!
Widzę, że mamy kilka wspólnych muzycznych zainteresowań, chociaż ja tak dużo muzyki nie mam. :P
Dlaczego Ci słów zabrakło? Co mamy wspólnego? :D
UsuńZnaczy słów mi zabrakło, jak zobaczyłam Twój porządek. Myślałam, że u mnie w folderach czysto jest, ale Ty mnie pobiłaś. :)
UsuńHahaha, chociaż w komputerze jest dobrze. :)
UsuńNo muzyki dużo:P
OdpowiedzUsuńBez muzyki nie ma życia ! :)
Usuńciekawy i hmm.. oryginalny pomysl z tym pokazywaniem pulpitu :)
OdpowiedzUsuńmój jest bardziej zagracony! :D
Ja Twojej muzyki nie moglabym przejąć - zabrakło Marilyna Mansona : D
OdpowiedzUsuńGusta :)
Usuńja też jestem straszną pedantką i na laptopie mam straszny porządek - wszystko idealnie poukładane :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że już niedługo będę mogła obejrzeć Twój pulpit ;P
UsuńPodziwiam że podjęłaś wyzwanie :)
OdpowiedzUsuńOwczarki niemieckie są piękne! Ale trochę się ich boję, odkąd poznałam wyjątkowo groźnego owczarka mojej przyjaciółki.
Dlaczego wyzwanie? :)
UsuńTak, są piękne, muszę mojemu zrobić kilka nowych zdjęć, pokażę Wam na blogu wkrótce mojego pieska. Groźny powiadasz? Mój nie tresowany, wręcz ma w czterech literach jak próbuję go czegokolwiek uczyć, ale nie jest groźny, lubi się tulić i lizać dłonie jak dostanie coś do jedzenia ;D
Ciekawy układ ikonek :) Kreatywnie!
OdpowiedzUsuńJaki masz porządek w folderach, ajć pozazdrościć. wszystko uporządkowane.. Też powinnam tak zrobić :D
Jak upieczesz swoje muffinki to wpadnę i Ci posprzątam! :)
UsuńJak najbardziej! Wpadaj w weekend muffinki będą czekać :D
UsuńZrób takie light, bez mąki i cukru. Hahahaha :D
UsuńTo ja wpadnę na mandarynki albo na jakieś owoce które dajesz do muffinek ;D
Light.. hm z mąki razowej mogą być? I cukier waniliowy?
Usuńmandarynki <3
Mandarynki, ostatnie w tym sezonie ;D
UsuńNajlepsze lajt muffinki to te na obrazku ;D
Ceni się porządek na dysku, ale rzekłbym, że jako informatyk (część mnei nadal nim jest) kuje w oczy brak osobnej partycji systemowej i dla pozostałych plików;p
OdpowiedzUsuńMnie również przeszkadzał na początku brak oddzielnej partycji, ale przyzwyczaiłam się, zresztą z systemem problemów jeszcze nie mam. Oby jak najdłużej ich nie było. :)
UsuńTo powiem, że o dziwo nie ma problemów, bo to jakby strzelanie sobie w stopę. Szczególnie jakby pobierać pliki na partycję systemową, straszny burdel się robi w rejestrze.
UsuńA tak w ogóle to też nie lubię zbyt duzo ikonek na pulpicie, wiec mam ich całe... zero :D
Podejrzewam, że za jakieś dwa dni, góra cztery będę miała tyle samo co i Ty ;D
UsuńCzuję jakbym miała u siebie teraz przepych. Nie wiem jak można mieć cały pulpit w ikonkach, oszalałabym.
Dla mnie to po prostu bałagan. Też również mam uporzadkowaną muzykę i ogólnie cacy. Gdzies ten porzadek trzeba trzymać jeśli w pokoju go nie ma^^
UsuńEeee, ja o dziwo mam nawet w pokoju, ale prawda jest taka, że muzykę mam lepiej pookładaną niż ubrania w szafie ;D
UsuńTa miłość do porządku :D
To ja strasznym bałaganiarzem jestem^^
UsuńJa też. Tyle, że ja dość często sprzątam, inaczej słuchałabym litanii o tym jak bałaganię :D
UsuńTo ja o tyle dobrze mam, że mam własną autonomię w domu :D
UsuńJa muszę czasami iść na kompromis z siłą wyższą ;D
UsuńU mnie ślicznie jest w czasie przemeblowań, które uwielbiam i robię dość często jak na tą czynność, bo lubię zmienność.
UsuńTeż lubię przemeblowania. Mieszkam tu gdzie mieszkam od dwóch i pół roku, a w swoim pokoju suwałam meblami już z sześć razy :D Fajnie tak przez parę dni przyzwyczajać się do "nowej" otoczki :D
UsuńTaka świeżość w pokoju, tym bardziej, ze ja nie lubię mebli stawiac wszystkich do ściany, bo to takie starodawne. ja lubię mieć oryginalnie :D
UsuńMam pomysł na taki... taki mega pokój, ale potrzebowałabym ze dwa i pół raza większego pokoju i parę kawałków. A tu ani tysięcy na koncie, ani dużego domu/mieszkania :D
UsuńTo mi się marzy mały, skromny domek ;)
UsuńJa nie chcę wielkiego domu. W granicach rozsądku. Ale jeden duży, przestronny pokój. Przytulny, mimo tego, że duży.
UsuńTo ja malutki, skromny, minimalistyczny. Nic złego w dużych domach nie ma, ale mnie jakoś nie rajcują.
UsuńKażdy ma jakieś tam swoje marzenia :)
UsuńCałego domu wielkiego nie chcę, wielkie domy kojarzą mi się z amerykańskością, z takim przepychem i bogactwem, a ja jakoś się tym nie cechuję. Dom ogólnie ma być miły i przytulny, a nie wyszlifowany tak, że w podłodze możesz poprawić makijaż. :D
ojej.. mnóstwo masz tej muzyki i ze wszystkiego coś! ;D
OdpowiedzUsuńBo ja słucham muzyki, a nie gatunków ;) <3
UsuńWstydzę się swojego komputera, oglądając porządek Blogowiczek, pokazujących swoje biurka i pulpity. ;D
OdpowiedzUsuńEeee, bez przesady, każdy z nas ma jakieś słabostki! :)
UsuńBoże, a u mnie na pulpicie bałagan i bałagan XD Widzę, że Ty eklektyczna jesteś zarówno w filmach jak i muzyce XD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :D
Mam trochę na dvd i na cd, ale taki świat, nie? :D
UsuńJa ostatnio ogarnęłam swój pulpit i teraz nie mogę nic znaleźć ; p
OdpowiedzUsuńHahaha, to jak mój tata, jak posprząta w garażu to nie ma narzędzi xD
UsuńHa :) u mnie wszedzie jest bałagan: na pulpicie, w folderach ... zawsze coś zapisuję a potem nie mam czasu na wsadzenie tego w odpowiednie miejsce :D
OdpowiedzUsuńKiedyś też tak robiłam, ale komputer, jeszcze wtedy stacjonarny się mulił, więc chociaż o wnętrze komputera zaczęłam dbać :D
UsuńMój ciągle muli, ale... Przyzwyczaiłam się, że czasami muszę czekać 10 min, żeby coś zrobić :D Teraz zbieram na laptopa ... :)
UsuńNo znamy się, znamy :)
Widać mój mózg nie jest w takim opłakanym stanie ;)
UsuńHa! Nie gorzej z Twoim, niż z moim :))
Usuń:) To dobrze, że nie tak źle z nami ;D
UsuńZadam banalne pytanie: Jak Ci się tu zyje? :>
UsuńRozumiem, że chodzi o blogspota? Uwielbiam tą platformę, nie ma usterek i tym podobnych. Nie muszę męczyć się z każdym szablonem, postem, komentarzem. Możliwości graficzne są ogromne (szkoda, że nie potrafię ich wykorzystać :D) Obsługa jest prosta i można sobie sprawdzić kto wchodzi na bloga i tak dalej. I jestem cały czas oczarowana tym, że najnowsze posty blogerów same się wyświetlają i nie muszę codziennie przeglądać ponad sześćdziesięciu blogów, aby przeczytać nowe blogi. :) Jestem bardzo zadowolona ze zmiany, to co teraz dzieje się na onecie - porażka.
UsuńA Ty jak się tu czujesz? :)
Tak, chodziło o blogspota :) ja chyba się ciesze, że przeniosłam bloga na blogspota. Tak jak wspomniałaś, żadnych usterek, wszystko jakoś tak fajniej :) Onet to naprawdę porażka. I te "unowoczesnienia", które są raczej uciążliwe.
UsuńTyle lat było ok ... Aż pewnego razu zmienił się właściciel i bum! Nawet konkurs blogroku. jest porażką.
Mnóstwo osób się przeniosło - i dobrze! :)
A nawet nie wiem jak konkurs wygląda, bo powiem szczerze w ogóle o nim zapomniałam. Już dawno mierzyłam się z przeniesieniem się tu, bo miałam ścięcie z redakcją onetu. Na początku było mi szkoda tamtego bloga, ale teraz niczego nie żałuję i za niczym nie tęsknię. Tu poznałam wspaniałych ludzi, nawiązałam świetne kontakty, rozwinęłam się odrobinę. Cieszę się, że inni również się przenieśli. :)
UsuńJa posty przeniosłam "ręcznie", bez komentarzy, ale cóż. najważniejsze było dla mnie to, co napisałam :)
UsuńScięcie? tzn?
Ja tylko obseruje co roku ten konkurs, nie biorę w nim udziału i zauważyłam, że już nawet nagrody nie są te same. Kiedyś głowną nagrodą była wycieczka do 15 000, teraz bodajże do 5 000 a inne nagrody takie oklepane...
Pendrive 4gb? :D
UsuńNie przeniosłam postów bo chciałam zacząć to od początku.
Pisałam do nich wielokrotnie odnośnie usterek i tak dalej. Na początku wciskali mi kity, że nic takiego się nie dzieje, że to nieprawda, wysłałam im nawet screeny, no i posypało się kilka słów. Po zmianie na Wordpress (byłam już tutaj) weszłam na ich bloga redakcyjnego, napisałam komentarz, kulturalny, szczery, to go nawet nie opublikowali.
Ja bym nie chciała zaczynać od początku. Ponad 4 letnia praca nie mogła pójść na marne :)
UsuńJa byłam w redakcji, pytałam o te awarie itd. Oni mi powiedzieli, że tego ot, tak nie da się naprawić i wspomnieli coś o unowocześnieniu ... Ale nie wiedziałam, że to chodzi o blog.pl - tego serwisu nigdy nie lubiłam.
Miło odnaleźć dawnych znajomych :D
Nie skasowałam tamtego bloga, czasami tam wpadam, czytam, nie poszło to na marne. Nie mogłam tak całkowicie zostawić ponad 4 lat za sobą :)
UsuńJa lubię mieć wszystko na swoim miejscu :) Dobra, uciekam, bo się zasiedziałam :D
UsuńOstatnimi czasy coś mi się to często zdarza :D
DO następnego razu ;) Mam nadzieję, że będziemy do siebie częściej wpadać niż dotychczas :)
UsuńFaktycznie sporo tego masz :D A pulpit bardzo oryginalny :)
OdpowiedzUsuńA co lepsze w tych folderach, które widzicie, często znajduję się kolejne, to zależy czy lubię artystę, czy jego piosenkę :D
UsuńA dziękuję, cieszę się :)
Też mam tego sporo, ale nie aż tyle ;)
UsuńChomikuję to od trzech i pół roku :D
UsuńNie za długo, moje już mają koło 10 lat ;)
UsuńNo to już kawałek czasu :)
UsuńKurczę, zazdroszcze porządku. No i masz tu całe mnóstwo muzyki!:)
OdpowiedzUsuńNie ma czego zazdrościć ;) Muzyka <3
UsuńSama z siebie teraz się śmieję, bo piszę pracę o samobójstwie, a słucham pozytywnych, energicznych kawałków :D
Jejku ... uwielbiam ludzi,którzy w pełni uznają minimalizm i umieją go wykorzystywać ...zazdroszczę :)
UsuńMam czuć się uwielbiana? :)
Usuńna D brakuje folderu Dima Bilan :PP
OdpowiedzUsuńObiecuję zapoznać się z gościem przy najbliższej okazji ;D
Usuńhah muzyką mnie nawet trochę zaskoczyłaś ;-) świetna tapeta na pulpicie, oczekuję "innych dni z wyzwania" te notki będą ciekawe :D xoxo
OdpowiedzUsuńDlaczego Cię zaskoczyłam?
UsuńA tapeta - kocham ją i mam ją od bardzo dawna na pulpicie ;)
Trochę zróżnicowana ta muzyka, ładnie :D. Też się w to bawię ostatnio :)
OdpowiedzUsuńMuzyka zawsze musi być zróżnicowana, nie wolno się ograniczać!
UsuńA widziałam, widziałam ;)
Etam, mnie inna muzyka niż moja ulubiona jakoś nie może przekonać :P
UsuńTy rap, nie? :D Mnie przekonuje wiele gatunków :) Lubię muzykę, lubię jej różnorodność :)
UsuńPrzyznam że ta zabawa z dniami wydaje się być ciekawa ;) A tapeta ładna ;)
OdpowiedzUsuńZabierałam się za to już jakiś czas, czekam na inne posty bo te pierwsze takie mało ciekawe. :)
Usuńale ciekawie ułożone ikony! :D u mnie to masakra jest na pulipicie, a w folderach jeszcze gorzej :> a co do muzyki... wow! dużo tego! ja ogólnie mam coraz mniej miejsca na kompie, przez gry (kto by pomyślał, że ściagne sobie (tak wiem, jestem okropną osobą, ściagm z Internetu, kradne ;_;) simsy i nie będę w nie grać, ale nie usunę, bo kiedyś mi sie zachce i znów 3 dni w dupe? o zgrozo.
OdpowiedzUsuńOj Ty zła i niedobra dziewczyno! :D Mi się TS3 zepsuło :(
Usuńna stos ze mną! :D ale jak chcesz zobaczyć jak jest u mnie to masz tutaj linka, bo kilka osób mnie prosiło bym podała na blogu więc cobyś nie musiała przenosić się do mnie masz bezpośrednio! ;) http://img23.otofotki.pl/obrazki/ty247_pul.png
Usuńja dawno nie grałam, ale to przez brak czasu. ;)
Boże, jak tego dużo ;D
UsuńJaaaa, miałaś dodatki! Zazdroszczę, ja zawsze bez cisnęłam, ach ten mój internet z limitem transferu -.-
no mówiłam, że dużo! ja to mam najebane na tym pulpicie, codziennie mówie sobie "Zrobisz dzisiaj porzadek, nie ma to tamto!" ale włączam Led Zeppelin, fejsa i to co sobie zaplanowałam poszło w niepamięć!
Usuńmam więcej, ale nie chce mi się instalować ;_; współczuję! ja całe szczęście nie mam, a tato chciał zrobić!
No ja nie mam wyboru, albo taki albo żaden -.- No ale cóż. Zadupie, ptaki zawracają, a psy dupami szczekają. :D
UsuńNo ja wiele rzeczy tak robię, a później siadam do pisania, czytania, czegokolwiek ;D
najbardziej mnie rozwaliło to. kiedyś tam miałąm mieć transfer 5GB, czy coś takiego, mój tato zadowolony załatwił wszytsko - miesiac internetu nie miałam + musiałam zapłacić dodatkowo za ten transfer mimo że nie korzystałam z niego. a przyczyną braku było zbyt dalka odległość od satelity czy coś takiego, a wcześniej mój tato pytał się z 3 razy, czy aby na pewno da się u nas taki transfer załatwić. :D a nie mieszkam cale aż na takim zadupiu!
Usuńokropne, chciałabym mieć wreszcie wszystko poukładane, ale topie się w książkach, kserówkach i nie mam czasu! :D
No ja też miałam mieć mega świetny internet, za daleko od centrali, no ja pierdolę. Nienawidzę internetu na ograniczony transfer ;/
Usuńto jest masakra. ja pamiętam jak raz czekałam z tatą w kolejce i jakaś babka się wydarła "jak to kurwa mieszkam zadaleko! mam to gdzieś, chce mieć taki Internet i będe go mieć! choćbym miała zerwać z wami umowę i przejść do konkurencji!" :D
UsuńŻadna konkurencja nie ma internetu. Jedyne chujostwo które działa to orange >,<
Usuńszczerze powiedziawszy to ja już nie wiem z czego mam, mój tato to już tyle razy zmieniał. akutalnie i tak wymieniał modem, który pozwala rozszczepić sygnał pod wifi ;>
UsuńCzyli macie routera, dobra sprawa. Boże, chciałabym mieć chociaż dwa nielimitowane mb/s Boże, proszę :D
Usuńpodzielę się! :D bo mi w sumie nie jest aż tak bardzo potrzebny :D bo częściej używam tableta niż komputera, a na tamto urządzenie kradę wiaderkami od sąsiada :D
UsuńHahahahahaha, mój internet jest tak szybki, że można go łopatą pod biurkiem przerzucać i nawet wtedy nie przyspieszy ;D
Usuńnajlepsze jest to, że sąsiad co chwilę się wkurza i łazi po domach, by mu go nie kraść, ale nie zablokuje hasłem sieci ani nie da, że jest niewidoczna... bo nie umie, taki z nigo informatyk, jak ze mnie ministrant :D
UsuńJako to łazi po domach ? :D
Usuńmoże nie dosłownie, ale chodzi od sąsiada do sąsiada i prosi, by mu nie "podbierali internetu" (dokładnie tak mówił) :D
UsuńHahahaha, dobre, dobre, niech se zabezpieczy to nie będzie musiał kilometrów nadrabiać :D
Usuńale nie potrafi i to mnie najbardziej śmieszy :D i nikogo nie poprosi o pomoc :D
UsuńMoże się wstydzi i łatwiej mu prosić o nie podpierdzielanie internetu? :D
Usuńa tak sie chwali, ze informatyk, że naprawia komputery, że wszystko robi :D
UsuńJa pierniczę... Z niego taki informatyk jak ze mnie historyk. Może on naprawia komputery... w simsach :D
Usuńteż mi się tak wydaje :D tam to ja jestem nawet wampirem! XD
UsuńA ja mam gosposię i chatę 200 mkw, do tego trzy łazienki, kilka sypialni, bawialnia dla dzieci i w ogóle. A kasa sama wpada mi do portfela :D
Usuńja mam lokaja co mi masaż robi, daje rady, zajmuje się dziećmi, plewi ogródek, a ja sie opierdalam przed telewizorem, a mąż gra mi serenady i jesteśmy bogaci :D
UsuńMy to mamy wspaniałe życie <3 Mój mąż jest takim informatykiem, że normalnie same się komputery naprawiają...:D A do tego mam spa codziennie :D
Usuńcudowne! <3 mój mąż jest aktorem, huhuhu! a ja pracuję jako naukowiec, w zasadzie... to nie pracuję, bo mam wykupioną połowe miasta, ewentualnie wyjde z psem na spacer :D
UsuńMy nie mamy psa. Zbyt wiele wysiłku to kosztuje. Do dziecka wynajęliśmy nianię, ale gdzie nianię do psa znaleźć?
Usuńja mam lokaja, on wszystko za mnie robi :D to sie nazywa pomoc ;D śniadanie, obiad kolacja, masaże, dobre rady, dzieckiem się zajmie, ogródek wyplewi, psa wyprowadzi! :D
UsuńWidzę wyższy poziom, moja rodzina w takim razie to plebs :D
Usuńdodatek, kochana, dodatek :D w Twoim życiu i tak jesteś pewnie najlepszą rodziną ^^
Usuńu mnie pulpit czyściutki, a w folderach burdel na kółkach :D
OdpowiedzUsuńHahaha, kiedyś też tak miałam, kiedyś ;D
Usuńładna tapeta :) taka nietuzinkowa :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Ci się podoba, mi podoba się Twój awatar :D
UsuńO mój boziu, jaka czystka :O mój komp można opisać jednym słowem - wysypisko :D jestem komputerową kolekcjonerką. :D
OdpowiedzUsuń