21.02.2013

45. 30 dni wyznań - 1 dzień

Postanowiłam się pobawić w "30 dni wyznań", ale nie takie normalne, zmieniłam sobie trochę zasady, bo mam taką żelazną zasadę, że nie dodaję swoich zdjęć na bloga, tak po prostu. Więcej w zakładce w menu na górze. 

Dzień I - Pokaż swój pulpit. 


Ogólnie nie jestem fanką zbyt wielu ikon na pulpicie, zazwyczaj mam "aż" jedną, ale tak jakoś po odzyskaniu komputera ułożyłam to tak, a nie inaczej ;) 

Żebyście nie myśleli, że ta "czystość" na pulpicie jest na pokaz pokażę Wam najbardziej oblegane przeze mnie dwa foldery - z muzyką i z filmami. 


A teraz muzyka - przy okazji poznacie moje gusta muzyczne, dogłębnie. 



Cudzy pulpit - nic ciekawego, ale tak poleca zadanie, więc zrobiłam screeny :) 



117 komentarzy:

  1. ŁAŁ.
    Aż mi słów zabrakło!


    Widzę, że mamy kilka wspólnych muzycznych zainteresowań, chociaż ja tak dużo muzyki nie mam. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego Ci słów zabrakło? Co mamy wspólnego? :D

      Usuń
    2. Znaczy słów mi zabrakło, jak zobaczyłam Twój porządek. Myślałam, że u mnie w folderach czysto jest, ale Ty mnie pobiłaś. :)

      Usuń
    3. Hahaha, chociaż w komputerze jest dobrze. :)

      Usuń
  2. ciekawy i hmm.. oryginalny pomysl z tym pokazywaniem pulpitu :)
    mój jest bardziej zagracony! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja Twojej muzyki nie moglabym przejąć - zabrakło Marilyna Mansona : D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też jestem straszną pedantką i na laptopie mam straszny porządek - wszystko idealnie poukładane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła obejrzeć Twój pulpit ;P

      Usuń
  5. Podziwiam że podjęłaś wyzwanie :)
    Owczarki niemieckie są piękne! Ale trochę się ich boję, odkąd poznałam wyjątkowo groźnego owczarka mojej przyjaciółki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego wyzwanie? :)
      Tak, są piękne, muszę mojemu zrobić kilka nowych zdjęć, pokażę Wam na blogu wkrótce mojego pieska. Groźny powiadasz? Mój nie tresowany, wręcz ma w czterech literach jak próbuję go czegokolwiek uczyć, ale nie jest groźny, lubi się tulić i lizać dłonie jak dostanie coś do jedzenia ;D

      Usuń
  6. Ciekawy układ ikonek :) Kreatywnie!
    Jaki masz porządek w folderach, ajć pozazdrościć. wszystko uporządkowane.. Też powinnam tak zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak upieczesz swoje muffinki to wpadnę i Ci posprzątam! :)

      Usuń
    2. Jak najbardziej! Wpadaj w weekend muffinki będą czekać :D

      Usuń
    3. Zrób takie light, bez mąki i cukru. Hahahaha :D
      To ja wpadnę na mandarynki albo na jakieś owoce które dajesz do muffinek ;D

      Usuń
    4. Light.. hm z mąki razowej mogą być? I cukier waniliowy?
      mandarynki <3

      Usuń
    5. Mandarynki, ostatnie w tym sezonie ;D

      Najlepsze lajt muffinki to te na obrazku ;D

      Usuń
  7. Ceni się porządek na dysku, ale rzekłbym, że jako informatyk (część mnei nadal nim jest) kuje w oczy brak osobnej partycji systemowej i dla pozostałych plików;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również przeszkadzał na początku brak oddzielnej partycji, ale przyzwyczaiłam się, zresztą z systemem problemów jeszcze nie mam. Oby jak najdłużej ich nie było. :)

      Usuń
    2. To powiem, że o dziwo nie ma problemów, bo to jakby strzelanie sobie w stopę. Szczególnie jakby pobierać pliki na partycję systemową, straszny burdel się robi w rejestrze.

      A tak w ogóle to też nie lubię zbyt duzo ikonek na pulpicie, wiec mam ich całe... zero :D

      Usuń
    3. Podejrzewam, że za jakieś dwa dni, góra cztery będę miała tyle samo co i Ty ;D

      Czuję jakbym miała u siebie teraz przepych. Nie wiem jak można mieć cały pulpit w ikonkach, oszalałabym.

      Usuń
    4. Dla mnie to po prostu bałagan. Też również mam uporzadkowaną muzykę i ogólnie cacy. Gdzies ten porzadek trzeba trzymać jeśli w pokoju go nie ma^^

      Usuń
    5. Eeee, ja o dziwo mam nawet w pokoju, ale prawda jest taka, że muzykę mam lepiej pookładaną niż ubrania w szafie ;D

      Ta miłość do porządku :D

      Usuń
    6. To ja strasznym bałaganiarzem jestem^^

      Usuń
    7. Ja też. Tyle, że ja dość często sprzątam, inaczej słuchałabym litanii o tym jak bałaganię :D

      Usuń
    8. To ja o tyle dobrze mam, że mam własną autonomię w domu :D

      Usuń
    9. Ja muszę czasami iść na kompromis z siłą wyższą ;D

      Usuń
    10. U mnie ślicznie jest w czasie przemeblowań, które uwielbiam i robię dość często jak na tą czynność, bo lubię zmienność.

      Usuń
    11. Też lubię przemeblowania. Mieszkam tu gdzie mieszkam od dwóch i pół roku, a w swoim pokoju suwałam meblami już z sześć razy :D Fajnie tak przez parę dni przyzwyczajać się do "nowej" otoczki :D

      Usuń
    12. Taka świeżość w pokoju, tym bardziej, ze ja nie lubię mebli stawiac wszystkich do ściany, bo to takie starodawne. ja lubię mieć oryginalnie :D

      Usuń
    13. Mam pomysł na taki... taki mega pokój, ale potrzebowałabym ze dwa i pół raza większego pokoju i parę kawałków. A tu ani tysięcy na koncie, ani dużego domu/mieszkania :D

      Usuń
    14. To mi się marzy mały, skromny domek ;)

      Usuń
    15. Ja nie chcę wielkiego domu. W granicach rozsądku. Ale jeden duży, przestronny pokój. Przytulny, mimo tego, że duży.

      Usuń
    16. To ja malutki, skromny, minimalistyczny. Nic złego w dużych domach nie ma, ale mnie jakoś nie rajcują.

      Usuń
    17. Każdy ma jakieś tam swoje marzenia :)
      Całego domu wielkiego nie chcę, wielkie domy kojarzą mi się z amerykańskością, z takim przepychem i bogactwem, a ja jakoś się tym nie cechuję. Dom ogólnie ma być miły i przytulny, a nie wyszlifowany tak, że w podłodze możesz poprawić makijaż. :D

      Usuń
  8. ojej.. mnóstwo masz tej muzyki i ze wszystkiego coś! ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wstydzę się swojego komputera, oglądając porządek Blogowiczek, pokazujących swoje biurka i pulpity. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee, bez przesady, każdy z nas ma jakieś słabostki! :)

      Usuń
  10. Boże, a u mnie na pulpicie bałagan i bałagan XD Widzę, że Ty eklektyczna jesteś zarówno w filmach jak i muzyce XD
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam trochę na dvd i na cd, ale taki świat, nie? :D

      Usuń
  11. Ja ostatnio ogarnęłam swój pulpit i teraz nie mogę nic znaleźć ; p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, to jak mój tata, jak posprząta w garażu to nie ma narzędzi xD

      Usuń
  12. Ha :) u mnie wszedzie jest bałagan: na pulpicie, w folderach ... zawsze coś zapisuję a potem nie mam czasu na wsadzenie tego w odpowiednie miejsce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też tak robiłam, ale komputer, jeszcze wtedy stacjonarny się mulił, więc chociaż o wnętrze komputera zaczęłam dbać :D

      Usuń
    2. Mój ciągle muli, ale... Przyzwyczaiłam się, że czasami muszę czekać 10 min, żeby coś zrobić :D Teraz zbieram na laptopa ... :)
      No znamy się, znamy :)

      Usuń
    3. Widać mój mózg nie jest w takim opłakanym stanie ;)

      Usuń
    4. Ha! Nie gorzej z Twoim, niż z moim :))

      Usuń
    5. :) To dobrze, że nie tak źle z nami ;D

      Usuń
    6. Zadam banalne pytanie: Jak Ci się tu zyje? :>

      Usuń
    7. Rozumiem, że chodzi o blogspota? Uwielbiam tą platformę, nie ma usterek i tym podobnych. Nie muszę męczyć się z każdym szablonem, postem, komentarzem. Możliwości graficzne są ogromne (szkoda, że nie potrafię ich wykorzystać :D) Obsługa jest prosta i można sobie sprawdzić kto wchodzi na bloga i tak dalej. I jestem cały czas oczarowana tym, że najnowsze posty blogerów same się wyświetlają i nie muszę codziennie przeglądać ponad sześćdziesięciu blogów, aby przeczytać nowe blogi. :) Jestem bardzo zadowolona ze zmiany, to co teraz dzieje się na onecie - porażka.
      A Ty jak się tu czujesz? :)

      Usuń
    8. Tak, chodziło o blogspota :) ja chyba się ciesze, że przeniosłam bloga na blogspota. Tak jak wspomniałaś, żadnych usterek, wszystko jakoś tak fajniej :) Onet to naprawdę porażka. I te "unowoczesnienia", które są raczej uciążliwe.
      Tyle lat było ok ... Aż pewnego razu zmienił się właściciel i bum! Nawet konkurs blogroku. jest porażką.
      Mnóstwo osób się przeniosło - i dobrze! :)

      Usuń
    9. A nawet nie wiem jak konkurs wygląda, bo powiem szczerze w ogóle o nim zapomniałam. Już dawno mierzyłam się z przeniesieniem się tu, bo miałam ścięcie z redakcją onetu. Na początku było mi szkoda tamtego bloga, ale teraz niczego nie żałuję i za niczym nie tęsknię. Tu poznałam wspaniałych ludzi, nawiązałam świetne kontakty, rozwinęłam się odrobinę. Cieszę się, że inni również się przenieśli. :)

      Usuń
    10. Ja posty przeniosłam "ręcznie", bez komentarzy, ale cóż. najważniejsze było dla mnie to, co napisałam :)
      Scięcie? tzn?
      Ja tylko obseruje co roku ten konkurs, nie biorę w nim udziału i zauważyłam, że już nawet nagrody nie są te same. Kiedyś głowną nagrodą była wycieczka do 15 000, teraz bodajże do 5 000 a inne nagrody takie oklepane...

      Usuń
    11. Pendrive 4gb? :D

      Nie przeniosłam postów bo chciałam zacząć to od początku.
      Pisałam do nich wielokrotnie odnośnie usterek i tak dalej. Na początku wciskali mi kity, że nic takiego się nie dzieje, że to nieprawda, wysłałam im nawet screeny, no i posypało się kilka słów. Po zmianie na Wordpress (byłam już tutaj) weszłam na ich bloga redakcyjnego, napisałam komentarz, kulturalny, szczery, to go nawet nie opublikowali.

      Usuń
    12. Ja bym nie chciała zaczynać od początku. Ponad 4 letnia praca nie mogła pójść na marne :)
      Ja byłam w redakcji, pytałam o te awarie itd. Oni mi powiedzieli, że tego ot, tak nie da się naprawić i wspomnieli coś o unowocześnieniu ... Ale nie wiedziałam, że to chodzi o blog.pl - tego serwisu nigdy nie lubiłam.
      Miło odnaleźć dawnych znajomych :D

      Usuń
    13. Nie skasowałam tamtego bloga, czasami tam wpadam, czytam, nie poszło to na marne. Nie mogłam tak całkowicie zostawić ponad 4 lat za sobą :)

      Usuń
    14. Ja lubię mieć wszystko na swoim miejscu :) Dobra, uciekam, bo się zasiedziałam :D
      Ostatnimi czasy coś mi się to często zdarza :D

      Usuń
    15. DO następnego razu ;) Mam nadzieję, że będziemy do siebie częściej wpadać niż dotychczas :)

      Usuń
  13. Faktycznie sporo tego masz :D A pulpit bardzo oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co lepsze w tych folderach, które widzicie, często znajduję się kolejne, to zależy czy lubię artystę, czy jego piosenkę :D
      A dziękuję, cieszę się :)

      Usuń
    2. Też mam tego sporo, ale nie aż tyle ;)

      Usuń
    3. Chomikuję to od trzech i pół roku :D

      Usuń
    4. Nie za długo, moje już mają koło 10 lat ;)

      Usuń
    5. No to już kawałek czasu :)

      Usuń
  14. Kurczę, zazdroszcze porządku. No i masz tu całe mnóstwo muzyki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego zazdrościć ;) Muzyka <3
      Sama z siebie teraz się śmieję, bo piszę pracę o samobójstwie, a słucham pozytywnych, energicznych kawałków :D

      Usuń
    2. Jejku ... uwielbiam ludzi,którzy w pełni uznają minimalizm i umieją go wykorzystywać ...zazdroszczę :)

      Usuń
    3. Mam czuć się uwielbiana? :)

      Usuń
  15. na D brakuje folderu Dima Bilan :PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję zapoznać się z gościem przy najbliższej okazji ;D

      Usuń
  16. hah muzyką mnie nawet trochę zaskoczyłaś ;-) świetna tapeta na pulpicie, oczekuję "innych dni z wyzwania" te notki będą ciekawe :D xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego Cię zaskoczyłam?
      A tapeta - kocham ją i mam ją od bardzo dawna na pulpicie ;)

      Usuń
  17. Trochę zróżnicowana ta muzyka, ładnie :D. Też się w to bawię ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muzyka zawsze musi być zróżnicowana, nie wolno się ograniczać!
      A widziałam, widziałam ;)

      Usuń
    2. Etam, mnie inna muzyka niż moja ulubiona jakoś nie może przekonać :P

      Usuń
    3. Ty rap, nie? :D Mnie przekonuje wiele gatunków :) Lubię muzykę, lubię jej różnorodność :)

      Usuń
  18. Przyznam że ta zabawa z dniami wydaje się być ciekawa ;) A tapeta ładna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabierałam się za to już jakiś czas, czekam na inne posty bo te pierwsze takie mało ciekawe. :)

      Usuń
  19. ale ciekawie ułożone ikony! :D u mnie to masakra jest na pulipicie, a w folderach jeszcze gorzej :> a co do muzyki... wow! dużo tego! ja ogólnie mam coraz mniej miejsca na kompie, przez gry (kto by pomyślał, że ściagne sobie (tak wiem, jestem okropną osobą, ściagm z Internetu, kradne ;_;) simsy i nie będę w nie grać, ale nie usunę, bo kiedyś mi sie zachce i znów 3 dni w dupe? o zgrozo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ty zła i niedobra dziewczyno! :D Mi się TS3 zepsuło :(

      Usuń
    2. na stos ze mną! :D ale jak chcesz zobaczyć jak jest u mnie to masz tutaj linka, bo kilka osób mnie prosiło bym podała na blogu więc cobyś nie musiała przenosić się do mnie masz bezpośrednio! ;) http://img23.otofotki.pl/obrazki/ty247_pul.png
      ja dawno nie grałam, ale to przez brak czasu. ;)

      Usuń
    3. Boże, jak tego dużo ;D

      Jaaaa, miałaś dodatki! Zazdroszczę, ja zawsze bez cisnęłam, ach ten mój internet z limitem transferu -.-

      Usuń
    4. no mówiłam, że dużo! ja to mam najebane na tym pulpicie, codziennie mówie sobie "Zrobisz dzisiaj porzadek, nie ma to tamto!" ale włączam Led Zeppelin, fejsa i to co sobie zaplanowałam poszło w niepamięć!

      mam więcej, ale nie chce mi się instalować ;_; współczuję! ja całe szczęście nie mam, a tato chciał zrobić!

      Usuń
    5. No ja nie mam wyboru, albo taki albo żaden -.- No ale cóż. Zadupie, ptaki zawracają, a psy dupami szczekają. :D

      No ja wiele rzeczy tak robię, a później siadam do pisania, czytania, czegokolwiek ;D

      Usuń
    6. najbardziej mnie rozwaliło to. kiedyś tam miałąm mieć transfer 5GB, czy coś takiego, mój tato zadowolony załatwił wszytsko - miesiac internetu nie miałam + musiałam zapłacić dodatkowo za ten transfer mimo że nie korzystałam z niego. a przyczyną braku było zbyt dalka odległość od satelity czy coś takiego, a wcześniej mój tato pytał się z 3 razy, czy aby na pewno da się u nas taki transfer załatwić. :D a nie mieszkam cale aż na takim zadupiu!

      okropne, chciałabym mieć wreszcie wszystko poukładane, ale topie się w książkach, kserówkach i nie mam czasu! :D

      Usuń
    7. No ja też miałam mieć mega świetny internet, za daleko od centrali, no ja pierdolę. Nienawidzę internetu na ograniczony transfer ;/

      Usuń
    8. to jest masakra. ja pamiętam jak raz czekałam z tatą w kolejce i jakaś babka się wydarła "jak to kurwa mieszkam zadaleko! mam to gdzieś, chce mieć taki Internet i będe go mieć! choćbym miała zerwać z wami umowę i przejść do konkurencji!" :D

      Usuń
    9. Żadna konkurencja nie ma internetu. Jedyne chujostwo które działa to orange >,<

      Usuń
    10. szczerze powiedziawszy to ja już nie wiem z czego mam, mój tato to już tyle razy zmieniał. akutalnie i tak wymieniał modem, który pozwala rozszczepić sygnał pod wifi ;>

      Usuń
    11. Czyli macie routera, dobra sprawa. Boże, chciałabym mieć chociaż dwa nielimitowane mb/s Boże, proszę :D

      Usuń
    12. podzielę się! :D bo mi w sumie nie jest aż tak bardzo potrzebny :D bo częściej używam tableta niż komputera, a na tamto urządzenie kradę wiaderkami od sąsiada :D

      Usuń
    13. Hahahahahaha, mój internet jest tak szybki, że można go łopatą pod biurkiem przerzucać i nawet wtedy nie przyspieszy ;D

      Usuń
    14. najlepsze jest to, że sąsiad co chwilę się wkurza i łazi po domach, by mu go nie kraść, ale nie zablokuje hasłem sieci ani nie da, że jest niewidoczna... bo nie umie, taki z nigo informatyk, jak ze mnie ministrant :D

      Usuń
    15. Jako to łazi po domach ? :D

      Usuń
    16. może nie dosłownie, ale chodzi od sąsiada do sąsiada i prosi, by mu nie "podbierali internetu" (dokładnie tak mówił) :D

      Usuń
    17. Hahahaha, dobre, dobre, niech se zabezpieczy to nie będzie musiał kilometrów nadrabiać :D

      Usuń
    18. ale nie potrafi i to mnie najbardziej śmieszy :D i nikogo nie poprosi o pomoc :D

      Usuń
    19. Może się wstydzi i łatwiej mu prosić o nie podpierdzielanie internetu? :D

      Usuń
    20. a tak sie chwali, ze informatyk, że naprawia komputery, że wszystko robi :D

      Usuń
    21. Ja pierniczę... Z niego taki informatyk jak ze mnie historyk. Może on naprawia komputery... w simsach :D

      Usuń
    22. też mi się tak wydaje :D tam to ja jestem nawet wampirem! XD

      Usuń
    23. A ja mam gosposię i chatę 200 mkw, do tego trzy łazienki, kilka sypialni, bawialnia dla dzieci i w ogóle. A kasa sama wpada mi do portfela :D

      Usuń
    24. ja mam lokaja co mi masaż robi, daje rady, zajmuje się dziećmi, plewi ogródek, a ja sie opierdalam przed telewizorem, a mąż gra mi serenady i jesteśmy bogaci :D

      Usuń
    25. My to mamy wspaniałe życie <3 Mój mąż jest takim informatykiem, że normalnie same się komputery naprawiają...:D A do tego mam spa codziennie :D

      Usuń
    26. cudowne! <3 mój mąż jest aktorem, huhuhu! a ja pracuję jako naukowiec, w zasadzie... to nie pracuję, bo mam wykupioną połowe miasta, ewentualnie wyjde z psem na spacer :D

      Usuń
    27. My nie mamy psa. Zbyt wiele wysiłku to kosztuje. Do dziecka wynajęliśmy nianię, ale gdzie nianię do psa znaleźć?

      Usuń
    28. ja mam lokaja, on wszystko za mnie robi :D to sie nazywa pomoc ;D śniadanie, obiad kolacja, masaże, dobre rady, dzieckiem się zajmie, ogródek wyplewi, psa wyprowadzi! :D

      Usuń
    29. Widzę wyższy poziom, moja rodzina w takim razie to plebs :D

      Usuń
    30. dodatek, kochana, dodatek :D w Twoim życiu i tak jesteś pewnie najlepszą rodziną ^^

      Usuń
  20. u mnie pulpit czyściutki, a w folderach burdel na kółkach :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ładna tapeta :) taka nietuzinkowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba, mi podoba się Twój awatar :D

      Usuń
  22. O mój boziu, jaka czystka :O mój komp można opisać jednym słowem - wysypisko :D jestem komputerową kolekcjonerką. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś.
Dziękuję, że poświęcasz mi czas.
Dziękuję, że piszesz, co myślisz o tym poście.
Dziękuję, za Twoją obecność, która być może odmieni moje życie :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.