7.06.2012

7. "Tańcz, ja będę stał, wbity w Twój cień, jak posąg kamienny, gdy umiera dzień..."

20.  Po każdym spełnionym celu znaleźć kolejny uzupełniający.
19.  Być czyimś wzorem. 
18.  Nie wymagać od innych tego czego samemu się nie robi.
17.  Nie przejmować się ludźmi.
16.  Spędzić całą noc od zmierzchu do świtu nad morzem pod gwiazdami.
15.  Zamknąć licznik Hondy i przeżyć.
14.  Dbać o siebie.
13.  Jeździć volvem XC60.
12.  Wydać własną książkę.
11.  Przeczytać wszystkie książki z listy.
10.  Poznać smak odwzajemnienia.
09. Odwiedzić Londyn, Egipt i USA.
08. Zobaczyć zorzę polarną na własne oczy.
07. Nurkować na rafach koralowych.
06. Skoczyć na bungee.
05. Przeczytać Pismo Święte.
04. Przyzwoicie zdać maturę i studiować na kierunku językowym.
03. Do czasu matury opanować dwa języki obce.
02. Żyć w domu jednorodzinnym na obrzeżach miasta z dużym zielonym ogrodem, dwoma psami i kotem brytyjskim lub rosyjskim. Żyć w domu, w którym ściana wychodząca na ogród będzie w pełni przeszklona. Kominek obowiązkowy.
01. Mieć wspaniałego, kochającego męża, z którym można dzielić całe życie i szczęście pomiędzy dwoje małych dzieci.

Każdy ma jakieś cele, mniejsze, większe. Może są prymitywne, a może głupie, ale moje i dla mnie najważniejsze. 
Jutro rozpoczynają się mistrzostwa Europy. W fazie grupowej jestem za naszymi. Mamy Lewandowskiego, Błaszczykowskiego, całkiem niezłego Szczęsnego. Myślę, że szanse jakieś są. Nie mogę powiedzieć, że na 100%  biało czerwoni wyjdą z grupy, bo tego nie wie nikt, ale kibicować swoim jak najbardziej mogę. A tak poza naszymi to jeszcze Hiszpania i Portugalia. No i Anglia. Nie wierzę, że nasi wygrają mistrzostwa, ale czyż nie byłoby miło jakby wyszli z grupy? I idę o zakład.. Jak chłopaki wygrają jakiś mecz to Polacy będą mówić "Wygraliśmy". Jak reprezentacja nie wygra meczu będzie "Przegrali". No i ciekawi mnie ceremonia rozpoczęcia. Przecież rozpoczynamy ogromną, międzynarodową imprezę, zobaczymy. No i jeszcze śmieszą mnie te wszystkie zwierzaczki co typują zespoły, które wygrają.. Dwa lata temu, na mistrzostwach świata typowała ośmiornica, która nomen omen dobrze typowała, ale teraz i kury, czy tam koguty, świnie i jeszcze słonica. Może w ogóle niech zwierzęta zdecydują kto wygrał, a mistrzostwa niech się nie odbywają?

7 komentarzy:

  1. Każdy ma jakieś cele. Ja również, a wiele z nich pokrywa się w Twoimi ;) Cóż, ja jakoś nie potrafię przeżywać Euro 2012 tak jak moi znajomi. Nie wiem, dla mnie to jedna wielka komercja. Choć wielkim plusem na pewno są zmiany, remonty i przykładowo czyszczenie elewacji we Wrocławiu, jak to się śmiał pewien dziadziuś w Wiadomościach. Również kibicuję Polakom, i co z tego, że możliwe, że nie wyjdziemy z grupy. Ja nie jestem z tych, co to ustawiają się tylko za wygranymi ;)
    Zobaczymy jak to będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie każdy ma jakieś cele - większe lub mniejsze, ale zawsze są. Powodzenia w spełnieniu Twoich. Pamiętaj jednak, że nie wszystko zależy tylko od nas.
    Co do Euro - nie jestem jakąś ogromną fanką piłki nożnej ani patriotką, jednak myślę, że szanse na wyjście z grupy mamy. Jednak jeśli chodzi o zwycięstwo - nie oszukujmy się, aż taką optymistką nie jestem. Co do tych wszystkich zwierząt, naszego "hymnu" i innych tego typu spraw - jest to po prostu dla mnie żałosne.
    http://the-one-confused.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tą pracą niestety masz rację. Ja póki co pracuję na zlecenie, czyli jak jest praca to dostaję telefon i pracuję. Natomiast sama poszukuję pracy na pełen etat w jakiejś księgarni czy sklepie z ubraniami. Bo nie wyrobiłam książeczki sanepidowskiej i niestety praca w sklepie odpada. Ale myślałam, na przykład w Biedronce, czy innej takiej sieciówce.
    Ja wczorajszego meczu nawet nie musiałam oglądać, słyszałam wrzaski ojca i brata. A w tym czasie oglądałam sobie Death Note'a. Zapomniałam, na którym odcinku Naruto Shippuudenie skończyłam to wzięłam się za inną anime.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki, żeby wyszli z tej grupy, co nie jest jednak takie pewne, zważając na to, że będziemy musieli grać z Rosją, która wygrała z Czechami 4:1, tu z pewnością będzie twardy orzech do zgryzienia. :) Ale kibice dają radę, jest mnóstwo emocji, podobnie jak z obcokrajowcami, którzy przyjeżdżają do Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To życzę powodzenia!
    Ludziom to przez to całe Euro w dupach się już przewraca ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoczyć na bungee. Szczytny cel :D

    Zapraszam na:
    http://recenzentka-fawelotte.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś.
Dziękuję, że poświęcasz mi czas.
Dziękuję, że piszesz, co myślisz o tym poście.
Dziękuję, za Twoją obecność, która być może odmieni moje życie :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.