Oglądałam jeden z moich ulubionych filmów. Jack Frost. Płakałam jak dziecko. Boję się, że kiedyś mogę być jak syn tytułowego bohatera. Życie rodziny zawodowego kierowcy nie jest łatwe. (nawiązanie do wypadku samochodowego)
Trzymajcie się ciepło, ponoć zima wraca. Nie mam chwilowo laptopa, piszę z mojego wspaniałego telefonu, ale chyba nie mam cierpliwości by przeczytać zaległości z tego tygodnia i skomentować. Chyba że będzie mi się bardzo nudziło. :) a biorąc pod uwagę ilość materiału do nauki - szczerze wątpię. :-)
Filmu nie znam, dorzucę do kolejki tych do oglądnięcia. U mnie zima w pełni, ale w sumie czego się spodziewać w lutym? A co do nauki - dasz radę! ;)
OdpowiedzUsuńPozostaje tylko życzyć powodzenia w nauce :)
OdpowiedzUsuńW sumie zima nadal ma czas, aby rozkoszowac nasze oczy swoim pieknem, więc trzeba jej na to pozwalić ;)
OdpowiedzUsuńU mnie zimy nie ma, są tylko mrozy ale śniegu brakuje niestety. To jak znajdziesz czas zapraszam do siebie
OdpowiedzUsuńU mnie raz pada śnieg, raz świeci piękne słońce. :)
OdpowiedzUsuńZnam ten film, ale jakoś za nim nie przepadam.
zima wraca - hura, szkoda tylko, że tego nie widzę u siebie :<
OdpowiedzUsuńw takim razie życzę powodzenia w nauce ;)
zima przychodzi i odchodzi cóż poradzić, gorsze jest to że ogarnia mnie leniwiec...
OdpowiedzUsuńZima wraca, a ja mogę przesiedzieć w ciepłym domku pod kołderką z kubkiem herbaty, bo ferie <3. Nominowałam Cie do Top 5, więc jak nie będziesz miała o czym napisać, to już masz! :)
OdpowiedzUsuń<3
nie widziałam tego filmu, ale chętnie nadrobię.. po maturze. (uśmiecham się) niestety zima wróciła. a ja wciąż czekam na wiosnę.
OdpowiedzUsuńO, mam następny film do kolejki. Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńJeśli chciałabyś dołączyć do http://girlyfightclub.blogspot.com/ byłoby nam bardzo miło.
Nie znam tego filmu i nie wiem, jaki tam jest problem. Ale jeśli masz zły humor i jest Ci smutno, to polecam obejrzenie filmu "October Baby". Jest genialny. Trzymaj się. :-)
OdpowiedzUsuńUcz się, ucz... Kiedyś się przyda to, co dziś jawi Ci się jako głupoty. :-)
OdpowiedzUsuńWszędzie zima, a Berlin cały czas omija.
OdpowiedzUsuńDobrze, że zima wróciła. Było mi smutno, że tak szybko sobie w tym roku poszła :). Ja dzisiaj obejrzałam "Miasto aniołów", kurde, jak ja płakałam. Piękny film *.*
OdpowiedzUsuńJa czekam na wiosnę. Już nie mogę się jej doczekać..
OdpowiedzUsuńA film obejrzę z miłą chęcią ;)
Nie wyobrażam sobie życia bez filmów i telewizora, przynajmniej na dłuższą metę, nauka jest bardzo ważna, uwierz mi wiedza jak zdobędziesz zawsze się kiedyś przyda, aczkolwiek w klasie maturalnej należy dużą wagę przenieść na przedmioty maturalne, im więcej będziesz ćwiczyć, rozwiązywać arkusze tym wyniki będą lepsze, sama to przerabiałam głównie działa to na przedmiotach ścisłych, np na maturze z matmy część zadań jest co roku tych samych lub podobnych ;)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńNie wiem czemu, ale ten film zawsze wprawiał mnie w irytację ;D
OdpowiedzUsuń