25.08.2013

90. Wyznania - 9. Mój charakter pisma.

Od wczoraj zacieszam, bo znalazła się moja bluzka, której szukałam od przeprowadzki, czyli od trzech lat, to niby tylko prosta koszulka, taka naprawdę zwykła, ale bardzo ją sobie chwaliłam. I wiecie gdzie była? Wśród podkoszulek mojego taty, a ile było śmiechu jak ją założył, spojrzał na siebie i mówi "O. Za mała. Ona chyba nie jest moja.".  Ogarnęłam szablon w CSS, pewnie Wam się rozjeżdża, albo ściska. Robiłam to w pixelach i na innych rozdzielczościach się psuje, jeszcze nie wiem jak to naprawić, ale na chwilę obecną nie chce mi się siedzieć siedzieć w CSS i nie mam ochoty naprawiać swojego błędu. Ale jestem zua, prawda? Proszę, przemęczcie się. U mnie wygląda tak - klik. A jak u Was, to nie mam pojęcia.


No, to teraz Wam się obnażę z mojego charakteru pisma. Nie jest ładny, piszę brzydko, od zawsze. Nauczyciele w podstawówce wróżyli mi zawód lekarza. Rodzice denerwowali się, że nie chcę ćwiczyć pisania, a ja w gimnazjum z racji tego, że potrafię dostosować się do wymogów i różnie pisać (jak się postaram to co nieco potrafię podrobić) pisałam usprawiedliwienia i zwolnienia, rekordem było usprawiedliwienie koledze dwóch tygodniu nieobecności. Ale była jazda jak naszą dwójkę wezwano do wychowawczyni, oboje się gotowaliśmy w środku. A chodziło o to, że mamy klasie rozdać dzienniczki i zeszyty. Ale się wtedy bałam! Później już tylko pisałam zwolnienia z wf kolegom, koleżanki pisały sobie same. Było zabawnie. A w LO nie musiałam się z tym męczyć, elektronicznie przez konto mamy... Niedobra dziewczynka.



Edit. 27.08.2013; 00:07
Doszłam do wniosku, że szkoda mi Was i Waszych oczu, więc zmieniłam kod CSS, szkoda, że tamte paski nie wypaliły, bo okropnie mi się podobały i aż szkoda było usuwać, ale czytelność bloga jest dla mnie jednak ważniejsza niż ich obecność. No, to wszystko co miałam do dodania ;) Mam nadzieję, że teraz u każdego szablon gra. 

32 komentarze:

  1. Ślicznie piszesz, lubię taką czcionkę :) U mnie z szablonem wszystko w porządku, świetny jest. Moje bluzki mi zawsze brat zabiera, nie spojrzy, czy na pewno jego, tylko kolorami leci i tak zawsze wychodzi, ja muszę szukać ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Historia z koszulką niezła :D Na pewno musiało być śmiesznie!
    A twoje pismo jest ładne, nie czepiaj się ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytelne w porównaniu z moim:P Za moje nawet lekarz by się wstydził:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki śliczny charakter pisma! Kurde, chyba się nauczę takie ładne K pisać. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szablon działa jak należy :)

    A pismo całkiem całkiem, nie jest tak źle żebyś miała od razu iść na lekarza.
    Swoją drogą to fajna sprawa poznać charakter pisma osoby której nigdy w życiu się nie widziało. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie się rozjeżdża, ale to nic ;) Takie historie z koszulkami u mnie są na porządku dziennym. Nie rozumiem tego! Och, nieobecności też sobie sama usparawiedliwam... A co, konto rodziców, ale hasło zapisane :D

    ładne masz pismo, przeraziłabyś się mojego!

    OdpowiedzUsuń
  7. szablon wygląda u mnie tak jak i u Ciebie :)
    a pismo... powiem Ci szczerze, że ja nie wróżę Ci zawodu lekarza. przynajmniej takiego typowego. którego nawet z lupą nie da się odczytać. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. o kobieto, to Ty brzydkiego charakteru pisma nie widziałaś :D :D :D jakbyś moje zobaczyła, to są jajca :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie szablon wygląda tak samo. ;)
    A co do pisma to chyba naprawdę nie widziałaś brzydkiego charakteru pisma albo moich notatek z ostatnich zajęć z chemii. Chociaż przyznam jak chcę to napiszę coś ładnego. ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. css sprawia że mamy nieograniczone pole manewru w wyglądzie ale z drugiej strony dużo się trzeba przy nim namęczyć. Najprostszym rozwiązaniem będzie przesuniecie tła w programie graficznym o kilka pixeli ;)

    I ty mówisz, że twoje jest brzydkie, to moje w w porównaniu z Twoim musi być masakryczne, wiele bym dała aby pisać jak ty, ale mam jedną zaletę piszę bardzo szybko co ułatwia mi pisanie notatek, gdy połowa na wykładzie zdąży przepisać pół slajdu ja kończę cały ;) bardzo ładnie piszesz K :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ano rozjeżdża się i to jak... :P
    Pismo jak pismo. Wkurzają mnie osoby, które narzekają na swój charakter pisma, a okazuje się, że jest on zupełnie zwyczajny, niebrzydki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kiedyś swoje zaginione spodnie znalazłam wśród poszewek na pościel. Piękna chwila. ;)
    Ja pismo mam dziecinne. Jak dziewczynka z pierwszej klasy. Żyję na łasce tych, którzy potrafią podrabiać.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja znalazłam trampki w przenośnej lodówce

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi się nic nie rozjeżdża i wszystko jest w jak najlepszym porządku ;)
    (a pismo masz całkeim urocze :D )

    OdpowiedzUsuń
  15. ...pismo fajne ale twoj blog posypal się i ciezko go czytac ... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. a mnie się podoba Twoje pismo :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładne pismo, co Ty chcesz?
    U Ciebie wygląda świetnie ten szablon, mam nadzieję, że i mnie uda się go zobaczyć w pełnej krasie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie zamaszyste, ładne. :D Wydaje mi się, że kurczę od podstawówki to Ci się nieco poprawiło :P

    OdpowiedzUsuń
  19. twój charakter pisma znam z kartek świątecznych i urodzinowych :) dla mnie jest ładny i dziewczyński, za to mój to jakiś horror :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładne masz pismo, nie wiem, czego od Ciebie chcą/chcieli :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz ładne pismo :) Nie wiem dlaczego ktoś się o to Ciebie czepiał, przecież można sie doczytać :)
    Ja za to muszę na nowo uczyć się pisać, bo miałam zły nawyk w pisaniu od początku i muszę uczyć się znowu tak jak normalnie każdy pisze, aby pisać ładniej i czytelniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładnie tu teraz i czytelnie :D I pismo masz piękne!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak lekarz? No proszę Cię! Bardzo ładne pismo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lekarz? Co Ty za głupoty gadasz, piszesz ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Najważniejsze, żeby Tobie się podobało. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Na serio uważasz swój charakter pisma za niechlujny? Mój tak wygląda jak się staram, jak pisze szybko to mam problemy z rozczytaniem literek.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nic mi nie gra! Twój szablon nie śpiewa;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak dla mnie masz czytelne pismo i uwierz mi widziałam gorsze:P zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładny masz styl pisania. Ja mam taki ohydny, że nie wiem jak za jakiś czas będę rozdawał autografy...

    OdpowiedzUsuń
  30. Masz bardzo ładne pismo! Co Ty chcesz? Moje to dopiero bazgroły :D
    Haha, pisałaś usprawiedliwienia sobie i innym? Nie spodziewałam się, osz bestyjka zua w Tobie siedzi :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś.
Dziękuję, że poświęcasz mi czas.
Dziękuję, że piszesz, co myślisz o tym poście.
Dziękuję, za Twoją obecność, która być może odmieni moje życie :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.