Właśnie wróciłam od babci, rower, zimny prysznic, wiatrak, a ja chociaż chwilowo czuję się szczęśliwa. Nie piszę bo laptop jest w serwisie. Tak, znowu. Takie mam szczęście. Ale już mnie to tak nie denerwuje jak wcześniej. Codziennie piszę. A mam tyle ochoty na to jak nigdy. Czytam i płacze na zakończeniach (Sparks) ale jest mi dobrze. Czuję się jakby trochę spełniona. Bowiem... DOSTAŁAM SIĘ NA PSYCHOLOGIĘ! 12 osób na jedno miejsce. Ale udało się. Bałam się jak diabli. Ale to już za mną. Muszę tylko zawieźć dokumenty. Dostałam się też na drugi kierunek, ale to nie on był moim marzeniem. Trzymajcie się! A ja napiszę jak tylko odzyskam laptopa.
Dziękuję za wszystkie komentarze. Bardzo mi miło było czytając je. Odpowiem jak będę miała możliwość. ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze. Bardzo mi miło było czytając je. Odpowiem jak będę miała możliwość. ;)
W takim razie gratuluję, chociaż nie powiem, że było to zaskoczenie - jesteś zbyt zdolna, żeby się nie dostać :)
OdpowiedzUsuńNo i czekam aż naprawią ci tego laptopa :>
...gratulacje, czym sie...
OdpowiedzUsuńGratuluję! Może czas pomyśleć o nowym sprzęcie? :)
OdpowiedzUsuńGratulacje! Super że się dostałaś :)
OdpowiedzUsuńJakby mnie tak laptop się psuł co chwilę to odbyłby przyspieszony kurs latania za okno. No jak tak można. No bezczelny sprzęt! Przede wszystkim gratuluję! Dałaś czadu ^^
OdpowiedzUsuńw jakim mieście ? bo ja też :)
OdpowiedzUsuńGratuluję! :D Widzę, że ostatnio sporo osób wybier atakie kierunki. Niedługo będzie jakiś wysyp psychologów i pedagogów ;D Ale, nie powiem, to pierwsze to całkiem fajna robota.
OdpowiedzUsuńPozostakje jeszcze mieć nadzieję, że więcej razy laptop Ci się już nie zepsuje ;)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
Lina
http://zchmurki.blogspot.com/
G r a t u l u j ę! :D
OdpowiedzUsuńŁał, gratulacje :). Ja myślę nad psychologią, ale na drugi kierunek właśnie. Zobaczymy, bo pewnie jeszcze mi się zmieni kilka razy ;)
OdpowiedzUsuńNo cóż... trochę nie ta epoka.
OdpowiedzUsuńPo czterech miesiącach? To reklamacja! :)
To chyba nie masz szczęścia do laptopów ;)
OdpowiedzUsuńGratuluję Ew ! :*
OdpowiedzUsuńGratuluję. Psychologia piękna rzecz! :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia!
Gratuluje dostania się na psychologię. Ja niestety nie dostałam się tam gdzie chciałam na studia, ale idę gdzie indziej. A może akurat mi to na dobre wyjdzie ;)
OdpowiedzUsuńTen komputer ciebie prześladuje.
OdpowiedzUsuńCieszę się niezmiernie, że jesteś szczęśliwa :)
OdpowiedzUsuńGratuluję psychologii :*
OdpowiedzUsuńAż teraz myślę, że sama wzięłabym z przyjemnością taki zimny prysznic, mhm.
Gratuluję ! Też chciałbym kiedyś studiować psychologię. To jednak z takich rzeczy, które mnie interesują :).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Laiher.
Jej, gratuluję! Strach zazwyczaj ma wielkie oczy, ale potem wszystko idzie po naszej myśli ;)
OdpowiedzUsuńI rower, moja miłość. :D
Psychologia to bardzo ciekawy kierunek, więc też gratuluję, że się dostałaś i życzę powodzenia!
OdpowiedzUsuńGratulacje! :)
OdpowiedzUsuńTeż chciałam kiedyś iść na psychologię.
Gratuluję kochana! :) I witaj w 'moich' psychologicznych progach, kolejna psycholożka do kolekcji ;)
OdpowiedzUsuńGratuluję z całego serca! ;)
OdpowiedzUsuń